IMGW

Niestety prognozy pogody na nadchodzące dni nie są zbyt optymistyczne. Synoptycy ostrzegają, iż aura w Polsce zrobi się nie tylko nieprzyjemna, ale i niebezpieczna. Oto szczegóły.

Pogoda na najbliższe dni nie będzie dobra. Trzeba się przygotować na pogorszenie aury

Tegoroczny wrzesień od samego początku nie rozpieszcza nas pogodą. Na niebie jest sporo chmur. Często pada deszcz. Do tego termometry pokazują niezbyt wysokie wartości. Niestety w nadchodzących dniach aura stanie się jeszcze gorsza.

Synoptycy przewidują, iż deszczu będzie więcej niż w tej chwili. Mało tego pojawi się silny wiatr, a temperatura stanie się iście jesienna. Oto szczegóły prognozy pogody na najbliższe dni.

Zdaniem meteorologów pogorszenie pogody będzie odczuwalne już dzisiaj tj. w środę 14 września. W większości kraju zachmurzy się, pojawiają się przelotne opady, a temperatura nie przekroczy 20 stopni Celsjusza.

Podobna aura wystąpi w czwartek. Możemy liczyć najwyżej na 15-20 st. C. Poza tym, na południu oraz południowym wschodzie powinniśmy spodziewać się deszczu.

W piątek nieprzyjemna pogoda da się we znaki zwłaszcza nad morzem. Będzie tam mocno padać, wystąpią burze z gradem, a słupki rtęci zatrzymają się na 14-15 stopniach Celsjusza. To jednak nie wszystkie złe wiadomości. Trzeba przygotować się na bardzo silny wiatr, w porywach do 70 km na godz., który spotęguje odczucie zimna.

Pogoda w pozostałej części kraju będzie minimalnie lepsza. Wiatr i opady powinny być dużo słabsze niż nad morzem. Natomiast słupki rtęci wskażą maksymalnie 16-18 st. C.

Nadchodzi załamanie aury

Prawdziwe załamanie pogody ma nastąpić od najbliższego weekendu. Zarówno w sobotę, jak i niedzielę, od morza po góry oczekujemy przewagi chmur, ale niekiedy pojawią się również przejaśnienia. Pojawi się sporo opadów deszczu, okresami intensywnych.

Synoptycy przyznają, iż w górach może spaść deszcz ze śniegiem i śnieg. Lokalnie mogą wystąpić pojedyncze, słabe burze. W tym czasie będzie padać nie tylko deszcz, ale również drobny grad.

Niestety, ale temperatura z każdym dniem ma maleć. W sobotę odnotujemy od 13 do 17 st. C, z kolei w niedzielę nie będzie więcej niż 11-16 st. C, a lokalnie na krańcach południowych tylko 9-10 st. C. W nocy stanie się naprawdę zimo. Trzeba liczyć się z zaledwie 5-10 st. C.

Sytuacja nie ulegnie szybko poprawie. Na początku tygodnia pogoda będzie podobna. Będzie chłodno, w dzień od 12 do 16 st. C, a miejscami tylko ok. 10 st. C. Nocami, szczególnie na krańcach południowych, termometry wskażą zaledwie 2-4 st. C. Dodajmy, iż nadal pogoda będzie bardzo dynamiczna.

źródło: Onet

Zobacz również: