eksplozja

Opinia publiczna jest zaniepokojona informacjami na temat sytuacji na południu Europy. W tym rejonie Starego Kontynentu robi się coraz groźniej. NATO przyznało, że jest „gotowe do interwencji”.

Międzynarodowa misja NATO wydała niepokojący komunikat

Niedawna decyzja władz Kosowa nakazująca wymianę serbskich tablic rejestracyjnych na kosowskie wzbudziła gniew Serbów. Zmiany miałyby wejść w życie od 1 września tego  roku. Niepokoje pogłębiły plany rządu w Kosowie dotyczące wprowadzenia dodatkowych formalności przy przekraczaniu granicy.

Prezydent Serbii Aleksander Vucic publicznie określił działania kosowskiego rządu „dążeniem do wypędzenia Serbów” i „nową »Burzą«”. Tym samym nawiązał do chorwackiej operacji wojskowej z 1995 r.. Wówczas około 200 tys. Serbów zostało zmuszonych do opuszczenia Chorwacji.

W odpowiedzi na te słowa przywódca Kosowa Vjosa Osmani zaapelowała do kosowskich Serbów, żeby „nie ulegali propagandzie Belgradu”. Polityk podkreśliła, iż nowe zasady będą korzystne dla wszystkich obywateli.

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne nagrania i zdjęcia z terenów przygranicznych. Na jednym z filmów słychać syreny, które rozbrzmiewają w miejscowościach w pobliżu granicy.

Lokalni dziennikarze donieśli, iż zamieszkujący północną część Kosowa Serbowie wyszli na drogi prowadzące do granicy. Na niektórych ustawili nawet barykady.

Niestety doszło także do użycia broni palnej. „Policja w Kosowie potwierdza, że otrzymała informacje o strzałach, nikt jednak nie został ranny” – podano w oficjalnym komunikacie służb.

Z powodu tych wszystkich wydarzeń prowadzona przez NATO międzynarodowa misja pokojowa KFOR wydała oświadczenie. Czytamy w nim, iż „sytuacja jest napięta”. Jednocześnie Sojusz Północnoatlantycki deklaruje gotowość do interwencji, jeśli „stabilność będzie zagrożona”.

O tym, iż jest naprawdę groźnie świadczy fakt, iż w niedzielę wieczorem do Mitrowicy przybyły specjalne oddziały kosowskiej policji. W tym miejscu trzeba podkreślić, iż to kosowskie miasto jest podzielone na dwie części. Północną zamieszkują Serbowie, a południową Albańczycy.

Na koniec warto przypomnieć, iż od 1999 r. w ramach sił pokojowych NATO w Kosowie (KFOR) służą polscy żołnierze. W tej chwili stacjonuje tam blisko 250 wojskowych z naszego kraju.

źródło: Onet

Zobacz również: