Chiny Rosja

Władimir Putin musi być rozczarowany. Wydaje się, że prezydent Rosji nie spodziewał się decyzji, którą podjęły Chiny. Co w tej sytuacji zrobi Kreml?

Rosja szuka nowych kierunków eksportu swoich surowców

Przedstawiciele Rosji przekazali, iż będą dostarczać ropę nowym kontrahentom w Azji i w rejonie Pacyfiku. Dodajmy, iż władze w Moskwie nie podały o jakie kraje konkretnie chodzi. Jednocześnie współpracownik Władimira Putina podał, iż Kreml szuka kolejnych, nowych kierunków eksportu swoich surowców. „Rosyjskie firmy energetyczne szukają nowych kierunków w nowej sytuacji, budując nowe łańcuchy dostaw. Pojawiają się nowi nabywcy, w tym do regionu Azji i Pacyfiku” – przyznał wicepremier Rosji Aleksander Nowak.

Polityk dodał, że władze Rosji rozważają rozbudowę ropociągu Syberia Wschodnia-Pacyfik. Podobno pod uwagę bierze się również inne rozwiązania. Wszystkie po to, aby zwiększyć wielkości dostaw surowców do Chin.

W tym kontekście decyzja Chin może nieco zdenerwować Władimira Putina. Zdaniem dziennikarzy, największy światowy importer ropy tj. Chiny, zdecydowały się zmniejszyć wielkość importu ropy i gazu odpowiednio o 4,8% i 8,9%. Media dodają, iż od stycznia do kwietnia tego roku import gazu ziemnego do Chin wyniósł 35,8 mln ton, a ropy ponad 170 mln ton.

Niewątpliwie sporym ciosem dla rosyjskiej gospodarki będą kolejne sankcje zapowiedziane przez Unię Europejską. Szefowa Komisji Europejskiej przyznała, iż rosyjska ropa ma całkowicie zniknąć z Europy. Ursula von der Leyen  chce zakazu kupowania ropy naftowej z Rosji. Zaznaczmy, iż niektóre kraje mają być wciągane w system sankcyjny stopniowo. Chodzi o ich bezpieczeństwo energetyczne. Aktualnie członkowie Unii Europejskiej rozmawiają na ten temat.

O konsekwencjach unijnego embargo na ropę z Rosji wypowiedział się jeden z ekspertów. „Rosjanom kończy się miejsce w magazynach ropy i paliw. Nie mają gdzie składować wydobytego surowca, a rynki alternatywne nie obsłużą takiego wolumenu, jaki trafia do UE” – zauważył publicysta i ekspert energetyczny Jakub Wiech. Zdaniem Wiecha rosyjskie firmy będą musiały wstrzymać wydobycie surowca. Z kolei to wiąże się z mniejszymi pieniędzmi dla Rosji.

źródło: money.pl

Zobacz również: