W Rosji aresztowali swojego admirała
Foto: Twitter

Ta wiadomość jednych szokuje, a innych w ogóle nie dziwi. Rosjanie mieli aresztować jednego ze swoich wysoką rangą wojskowych. Mowa o dowódcy Floty Czarnomorskiej. Już teraz pojawiają się głosy, że to początek czystek w rosyjskiej armii, a także szukanie winnych porażek w wojnie na Ukrainie.

Rosjanie uwięzili dowódcę z powodu zatonięcia krążownika rakietowego „Moskwa”

„Admirał Igor Osipow, dowódca Floty Czarnomorskiej miał zostać aresztowany w związku z zatonięciem flagowego okrętu „Moskwa” – przekazał w mediach społecznościowych ukraiński portal wojskowy. Póki co Kreml nie odniósł się oficjalnie do tej informacji.

Dziennikarze zaznaczyli, iż usunięcie ze stanowiska i zatrzymanie Osipowa, jest pierwszym powiązanym z utratą rosyjskiego krążownika. Niewykluczone jednak, iż tego typu zatrzymań będzie więcej. „Flota bez okrętu flagowego i dowódcy: w Rosji lecą głowy po zatonięciu krążownika Moskwa”, „Najwyższe kierownictwo wojskowe Rosji aktywnie poszukuje osób odpowiedzialnych za utratę okrętu flagowego Floty Czarnomorskiej, który został zniszczony przez ukraińskie pociski manewrujące Neptun” – zauważyli dziennikarze.

Rzekomo na celowniku Kremla miał się znaleźć także inny dowódca. „Rosja ma też pytania do pierwszego zastępcy dowódcy Floty Czarnomorskiej, wiceadmirała Siergieja Pinczuka – jest on obecnie objęty śledztwem. Jednocześnie wiceadmirał Arkadij Romanow (obecny zastępca dowódcy Floty Czarnomorskiej) został mianowany pełniącym obowiązki dowódcy Floty Czarnomorskiej” – donieśli redaktorzy portalu.

Wydaje się, że tym co rozwścieczyło Władimira Putina jest fakt, iż 18 lutego tego roku Igor Osipow osobiście testował krążownik „Moskwa”. „Admirał Osipow był zadowolony ze zdolności krążownika Moskwa do odpierania ataków” – zaznaczyli dziennikarze. Mało tego, wojskowy swoje zapewnienia przekazał Kremlowi.

Zatem prezydent Putin mógł być głęboko rozczarowany i zły, kiedy usłyszał o zatonięciu „Moskwy”. Żołnierze wroga zniszczyli jego flagowy okręt przy pomocy ukraińskich rakiet Neptun, które według Osipowa miały nie dosięgnąć jednostki.

Dodajmy, iż wraz z utratą „Moskwy” Rosja straciła około 750 mln dolarów. Oczywiście mocno ucierpiał wizerunek armii rosyjskiej. W końcu „Moskwa” była flagowym okrętem Floty Czarnomorskiej i jednym z najważniejszych okrętów wojennych Federacji Rosyjskiej.

źródło: o2.pl, TVN24

Zobacz również: