Ukraina

Szef resortu spraw zagranicznych Ukrainy zaapelował o czujność i ostrożność. Apel Dmytro Kułeby ma związek z doniesieniami o rzekomych próbach otrucia uczestników negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Co ciekawe, współpracownik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podał konkretne wytyczne dla negocjatorów.

Czyżby ktoś próbował otruć przedstawicieli Ukrainy?

W dniu dzisiejszym tj. 29 marca odbyły się kolejne rozmowy pokojowe między Rosją a Ukrainą. Negocjacje odbyły się w pałacu Dolmabahce w tureckim Stambule. Trwały około 3 godziny.

Zanim delegacja ukraińska ponownie zasiadła do stołu negocjacyjnego z przedstawicielami Rosji, minister spraw zagranicznych Ukrainy ostrzegł uczestników rozmów. Dmytro Kułeba zaapelował, aby niczego nie jedli i nie dotykali powierzchni. Wezwanie bliskiego współpracownika prezydenta Zełenskiego ma związek z informacjami o rzekomej próbie otrucia przedstawicieli Ukrainy na początku marca.

Według ukraińskiego polityka, członkowie delegacji „nie powinni niczego jeść oraz powinni najlepiej unikać dotykania jakichkolwiek powierzchni”. Ostrzeżenie wystosowane przez szefa resortu spraw zagranicznych ma związek z doniesieniami „Wall Street Journal” i serwisu śledczego Bellingcat.

Dziennikarze wspomnianych mediów twierdzą, że u dwóch ukraińskich negocjatorów i rosyjskiego oligarchy Romana Abramowicza pojawiły się objawy otrucia. Do incydentu doszło na początku marca.

Media spekulowały, iż symptomy sugerowały użycie broni chemicznej. Część dziennikarzy wskazywała, że osoby, które zgłaszały gorsze samopoczucie miały oskarżać o próbę otrucia przedstawicieli Kremla, którzy są przeciwni rozmowom pokojowym.

Całą sytuację skomentował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. „Nie ma to nic wspólnego z prawdą” – podkreślił. Tezy postawione przez media określił jako „część wojny informacyjnej”.

Co ciekawe, z ustaleń znanej agencji informacyjnej wynika, że podczas wtorkowej rundy rozmów udało się zbliżyć stanowiska stron w kwestiach bezpieczeństwa. Mówi się o tym, iż Polska, Izrael, Kanada i Turcja mogłyby być gwarantami bezpieczeństwa Ukrainy.

źródło: goniec.pl

Zobacz również: