nie żyje

Kolejna tragiczna wiadomość napłynęła z Ukrainy. Media i lokalne władze podały, iż bezwzględni Rosjanie zabili z zimną krwią człowieka, który pomagał poszkodowanym na skutek działań wojennych. Kulisy śmierci mężczyzny porażają.

Rosjanie zamordowali wójta gminy Hostomel

W poniedziałek 7 marca rada gminy Hostomel przekazała przykrą informację. Rosjanie zabili wójta ich gminy. Do tragedii doszło, kiedy samorządowiec rozdawał jedzenie głodnym mieszkańcom Ukrainy.

„Jurij Illicz Pryłypko został zabity, rozdając głodnym chleb, a chorym lekarstwa, pocieszając rannych i odwracając uwagę przygnębionych. Za to on (…) został zastrzelony przez najeźdźców. Umarł jak bohater” – przeczytamy na Facebooku rady gminy podkijowskiego Hostomela. Dodajmy, że razem z wójtem Rosjanie zabili dwóch innych ludzi.

We wspomnianym wpisie przedstawiciele lokalnych władz zawarli kilka słów na temat zmarłego mężczyzny. „Najczęściej nazywali go Illiczem. Zarówno wrogowie, jak i przyjaciele. Nie był ani święty, ani sprawiedliwy. Ale nie był też dumny, ani arogancki. Nigdy nikomu nie odmówił pomocy – ani znajomym, ani nieznajomym. (…) Nikt go nie zmuszał, żeby poszedł pod kule okupantów. Mógłby, tak jak setki innych, siedzieć w piwnicy. Ale ludzie czekali na niego, mieli nadzieję, że im pomoże, wierzyli w niego. I dokonał wyboru. Umarł dla społeczności, umarł dla Hostomela, umarł jako bohater. Wieczna pamięć i nasza wdzięczność” – głosi wzruszający komunikat o śmierci wójta gminy.

Niewątpliwie to niezwykle porażające, że Pryłypko zginął od kul Rosjan w chwili, kiedy rozdawał na ulicy chleb i lekarstwa. Jak już zaznaczyliśmy, oprócz samorządowca śmierć poniosły jeszcze dwie inne osoby.

Warto podkreślić, że także inny przedstawiciel ukraińskich władz lokalnych, został ostrzelany przez Rosjan w nocy z 6 na 7 marca. Mowa o burmistrzu Buczy, Anatoliju Fiodoruku. Dodajmy, że miało on dużo więcej szczęścia niż Jurij Illicz, gdyż udało mu się przeżyć atak.

Rada gminy podkijowskiego Hostomela podkreśliła, iż Pryłypko niestety nie dożył czasów, kiedy ziściłoby się jego ogromne marzenia. Zmarły bardzo pragnął, aby jego miejscowość stałą się oficjalnie miastem.

Na koniec należy zaznaczyć, iż prezydent Wołodymyr Zełenski uhonorował Hostomel za bohaterską obronę przed Rosjanami. Miejsce to otrzymało tytuł „miasta-bohatera”.

źródło: se.pl

Zobacz również: