Joe Biden

Zgodnie z przewidywaniami Joe Biden wygłosił orędzie, które zakończyło się dosłownie przed chwilą. Prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się do otwartej wojny, którą Rosja rozpoczęła na Ukrainie. Zadecydował o kolejnych sankcjach.

Stany Zjednoczone nakładają kolejne sankcje na Rosję. Czy to wystarczy, żeby powstrzymać Władimira Putina?

Komentatorzy są dość mocno podzieleni po orędziu wygłoszonym przez Joe Bidena. Część uważa, że Prezydent Stanów Zjednoczonych uderzył twardą pięścią w stół i nałożył sankcje, jakich nie spodziewała się nawet sama Rosja. Niektórzy jednak twierdzą, że to wciąż nic, w kontekście tego, czego Władimir Putin dopuszcza się na Ukrainie.

Zanim Joe Biden przeszedł do ogłaszania nowych sankcji, przyznał, że nie ma zamiaru rozmawiać z Władimirem Putinem. Możliwości dialogu zostały wyczerpane przez działania, których w stosunku do Ukrainy dopuścił się Prezydent Federacji Rosyjskiej.

Ograniczymy możliwość prowadzenia przez Rosję biznesu w dolarach, euro, funtach i jenach. Ograniczymy jej zdolność do bycia częścią globalną gospodarki. Ograniczymy zdolność Rosjan do finansowania i rozwoju rosyjskiej armii. Zmniejszymy ich zdolność do konkurowania w zaawansowanej technologicznie gospodarce XXI wieku” – zapowiada Joe Biden, cytowany przez portal money.pl.

Zapowiedział również, że Stany Zjednoczone obłożą sankcjami kolejne cztery duże rosyjskie banki, w tym VTB. Mówił, że chodzi o instytucje, które łącznie posiadają aktywa o wartości około 1 biliona dol.” – dodają dziennikarze rzeczonego źródła. Wszystko to oznacza, że wszystkie aktywa Rosji w Stanach Zjednoczonych zostaną do odwołania zamrożone.

Prezydent Stanów Zjednoczonych podsumował, że sankcje są niszczycielskie, a ich siła bedzie równa, a nawet i większa od siły rosyjskich pocisków, które spadają na Ukrainę.

Jak na razie Joe Biden nie odciął Rosji od systemu SWIFT. Problem ma leżeć w braku wspólnej polityki Unii Europejskiej co do tej kwestii. Tym sankcjom sprzeciwiać mają się głównie Niemcy i Włosi.

Joe Biden odrzucił także możliwość zbrojnej interwencji Stanów Zjednoczonych w Ukrainie. Zapowiedział jednak, że użyje wszelkich sił armii Stanów Zjednoczonych jeśli Rosja dopuści się ataku na którykolwiek krajów członkowskich NATO.

Wojciech Szewko nie jest zadowolony z sankcji Bidena. „Rosja zadrżała” – napisał ironicznie, sugerując, że Władimir Putin nie cofnie się wskutek nałożonych sankcji.

Zupełnie innego zdania jest Przemysław Szubartowicz. „Biden znakomity” – napisał, jednocześnie sugerując, że Donald Trump nie zdecydowałby się na tak radykalne kroki w kierunku Rosji.

źródło: money.pl, media, Twitter

Zobacz również: