emeryci

Eksperci nie pozostawiają złudzeń. Prognozy dotyczące wysokości polskich emerytur nie są dobre. Emeryci nie mają powodów do radości. Wprost przeciwnie mogą zacząć się poważnie martwić.

Większość emerytów otrzyma świadczenie w minimalnej wysokości

Specjaliści zajmujący się rynkiem emerytalnym alarmują, iż sytuacja emerytów będzie coraz gorsza. Według analiz Instytutu Badań Strukturalnych, w 2060 roku nawet 2/3 emerytur może być wypłacanych w minimalnej wysokości. „Wysokość przyszłych emerytur będzie rosła wolniej niż wynagrodzenia. W rezultacie stopa zastąpienia – czyli relacja przyszłej emerytury do przeszłego wynagrodzenia – wyniesie zaledwie około 30 proc. Innymi słowy, wysokość emerytury będzie stanowiła zaledwie 1/3 naszego ostatniego etatowego wynagrodzenia” – powiedział dr Adam Czerniak z warszawskiej SGH, główny ekonomista Polityki Insight.

Eksperci winą za taki stan rzeczy obarczają niekorzystne tendencje demograficzne w naszym kraju. To właśnie one sprawią, iż uposażenie emerytów będzie coraz niższe w relacji do wynagrodzeń. „Wpływ ma na to szereg czynników, a głównym jest demografia. Zarówno wysokość naszych emerytur, jak i cała pula pieniędzy, którą będziemy dysponować na wypłaty środków przyszłym emerytom, zależy od tego, ile osób będzie pracować w gospodarce, ile będzie na bieżąco odprowadzać składki do systemu ZUS. A ta liczba niestety z roku na rok będzie spadać” – zaznaczają znawcy rynku emerytalnego.

Niewątpliwie prognozy nie są zbyt pesymistyczne. Przypuszczalnie do 2060 roku na każde 100 osób w wieku produkcyjnym (15-64 lata), które pracują i odprowadzają składki, będzie przypadać aż 68 emerytów.

W związku z fatalną sytuacją przyszłych emerytów, specjaliści zachęcają, aby szukać rozwiązań, które są w stanie zapewnić nam spokojne życie na emeryturze. „Już dzisiaj trzeba myśleć o tym, że sami powinniśmy oszczędzać na przyszłą emeryturę. Możemy kupować nieruchomości i odkładać pieniądze w banku, ale jest też szereg instrumentów finansowych w ramach III filaru” – zauważył wspomniany już główny ekonomista Polityki Insight. Chodzi o takie narzędzia jak pracownicze programy emerytalne czy pracownicze plany kapitałowe.

Źródło: Interia

Zobacz również: