wypadek autobusu

Uzbrojony w nóż mężczyzna został zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej. Zaczął grozić funkcjonariuszom, wykrzykiwać „Allahu Akbar”, a ponadto w stronę mundurowych poleciała butelka. Policja otworzyła ogień i śmiertelnie postrzeliła nożownika. Czy planował atak terrorystyczny?

Uzbrojony w nóż mężczyzna zastrzelony przez policję

O sprawie donoszą największe media w kraju i na świecie. Wszystko wydarzyło się we Francji. Policja zatrzymała samochód do kontroli, a mężczyzna wysiadł z niego z nożem, rzucił w funkcjonariuszy butelką i zaczął głośno wykrzykiwać „Allahu Akbar”. Nie wiadomo co planował, lecz niewykluczone, że chciał zaatakować policjantów. Nie zdążył. Mundurowi otworzyli ogień i śmiertelnie potrącili nożownika. Ten był jeszcze reanimowany, ale nie przeżył.

Choć policja ani media nie mówią, że mężczyzna mógł planować zamach terrorystyczny, to niewykluczone, że tak. „Zmarły nie figurował w kartotece terrorystycznej, a jego nazwisko nie przewijało się dotąd raportach i aktach dotyczących osób zradykalizowanych. Mężczyzna, urodzony w 1990 roku i mieszkający w podparyskim Aulnay-sous-Bois, był natomiast znany policji z z powodu wykroczeń drogowych, celnych i problemów z narkotykami.” – donosi Polska Agencja Prasowa.

Do sprawy odniósł się Minister Spraw Wewnętrznych Francji. Gerald Darmanin pochwalił policję za szybką i sprawną akcję, unieszkodliwiającą potencjalnego napastnika. Darmanin zamieścił z tej okazji wpis na Twitterze, w którym podkreślił, że Francja staje w obliczu poważnego wyzwania. Kraj musi zachować czujność bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej.

Co ciekawe, to nie pierwszy atak we Francji w ostatnich dniach na funkcjonariuszy publicznych. „Również w piątek zneutralizowano paralizatorem mężczyznę z Bangladeszu, który groził nożem funkcjonariuszom biura ds. migrantów w Montrouge w aglomeracji paryskiej. Mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.” – donosi portal Interia.pl.

źródło: PAP, Interia, Le Figaro

Zobacz również: