Do tej pory ogrom polskich małżeństw korzystało z przywileju wspólnego rozliczania z podatku z jednego prostego powodu – było to opłacalne. Wygląda jednak na to, że Nowy Polski Ład PiS-u zmieni tę sytuację o 180 stopni. Jak wylicza „Rzeczpospolita” opłacalność ta zaniknie wraz z wprowadzeniem ulg dla tzw. klasy średniej.

Polski Ład niesie za sobą ogrom udogodnień. Najczęściej się mówi o tej najbardziej korzystnej dla wielu Polaków, czyli kwota wolna od podatku do 30 tysięcy złotych oraz podniesienia drugiego progu podatkowego do 120 tysięcy złotych. Niemniej wygląda na to, że Polski Ład nie będzie wyjątkiem od powiedzenia, że wszystko ma swoje blaski i cienie. Medialne doniesienia mówią o tym, że wiele polskich małżeństw „dostanie po kieszeni”.

Polski Ład niekorzystny dla wspólnie rozliczających się małżeństw?

Wskazują na to reforma składki zdrowotnej oraz likwidacja możliwości odliczenia jej w PIT. To ma najbardziej namieszać w budżecie domowym tej części społeczeństwa. Szczególnie ucierpieć mają te małżeństwa gdzie pracują obie strony. Idąc tym tropem najbardziej zyskają te, gdzie na przykład kobieta nie osiąga żadnego dochodu na papierze, natomiast na utrzymanie domu łoży mężczyzna. Lub też odwrotnie, choć jak wiemy takich przypadków jest w Polsce z goła mniej.

Jak wylicza dziennik „Rzeczpospolita” w takiej sytuacji dla małżeństw, gdzie pracują obie strony bardziej korzystnym będzie rozliczanie się indywidualnie. Eksperci pokazali analizy, które jasno objaśniają tę zależność.

„Analiza dotyczy rozliczenia indywidualnego osoby osiągającej przychód ze stosunku pracy w wysokości 11 tys. zł miesięcznie i premię roczną wypłacaną w grudniu w wysokości 18 tys. zł. Osoba ta uzyska w sumie roczne zarobki 150 tys. zł. Przez 11 miesięcy w roku pracodawca będzie stosować do jej wynagrodzenia ulgę dla klasy średniej. Przyznanie premii w grudniu będzie jednak oznaczało utratę ulgi” – czytamy wyliczenia RZ.

źródło: Radiozet.pl/Rzeczpospolita

Zobacz również: