seniorzy pod ostrzałem

Seniorzy zaczęli obawiać się o swoje zdrowie i życie. Wszystko z powodu przerażających incydentów, do których doszło w jednym z polskich miast. 30-letni mężczyzna, zupełnie bez powodu, urządził sobie polowanie na starsze osoby. 

Seniorzy nie czuli się bezpiecznie

Bulwersujące wydarzenia miały miejsce na jednym z osiedli w Krynicy Zdroju. W spokojny, niedzielny poranek 5 września doszło do serii ataków na starsze osoby. 30-letni mężczyzna atakował przypadkowo napotkanych ludzi. Co ważne, każda z ofiar była w podeszłym wieku. Młody mężczyzna był brutalny wobec swoich ofiar. Seniorzy otrzymali uderzenia pięścią w głowę i twarz.

W końcu o swoistym polowaniu na starszych mieszkańców Krynicy Zdroju, dowiedziała się policja. Dokładnie rzecz biorąc, zgłoszenie wpłynęło około godziny 10:00, kiedy zaatakowana została 83-letnia kobieta. Wówczas na miejsce zdarzenia przybyli policjanci z komendy w Nowym Sączu.

Co ciekawe, 30-letniego napastnika udało się chwilowo zatrzymać mieszkańcom osiedla, na którym doszło do napaści. Niestety, młody mężczyzna wydostał się z ich rąk. Świadkowie zdarzenia podkreślali, iż był bardzo agresywny i nie potrafił się logicznie wysławiać. Czy zatem seniorzy nadal nie mogą się czuć bezpiecznie?

Na szczeście policja w końcu zatrzymała agresora. Napastnik został przetransportowany na komisariat. Na miejscu okazało się, że to 30-letni mieszkaniec Krynicy Zdroju. Badanie alkomatem dało dość zaskakujący wynik. Człowiek, przez którego okoliczni seniorzy bali się wyjść z domów, był zupełnie trzeźwy.

Oczywiście nie poprzestano tylko na tym działaniu. W tej chwili trwają badania na obecność substancj psychoaktywnych o organizmie 30-latka. Poza tym, Prokuratura Rejonowa w Muszynie zdecydowała o objęciu ściganiem z urzędu i wszczęciu dochodzenia w tej sprawie. Przedstawiciele organów ścigania motywują swoje postępowanie tym, iż młody mężczyzna dokonał ataków na seniorów bez powodu i umyślnie.

Źródło: Super Express

Zobacz również: