źródło: YouTube/Natalia Wajda

W środowym wydaniu programu Pytanie na Śniadanie pojawiła się na scenie pewna wokalistka pochodząca ze Słowacji. Występ wzbudził spore oburzenie wśród internautów. Jeszcze większe emocje jednak wzbudził fakt, że ze stron stacji TVP bez słowa wyjaśnienia zniknęło nagranie z tego występu. Czy to za sprawą tego, że podczas wykonu młodej artystki pojawiło się znaczące nawiązanie do LGBTQ?

Artystką, która pojawiła się w środowym odcinku PNŚ była Karin Ann. Dziewczyna zyskałą w Polsce popularność, dzięki występowi z ostatnio niezwykle popularną, polską artystą Sanah. Jak zauważają dziennikarze Wyborczej w piosence, którą wykonała na scenie programu Telewizji Polskiej posługuje się zaimkami kobiecymi „she/her”, ale też neutralnym płciowo zaimkiem „they”. Dlaczego to jest tak istotne?

Karin Ann na scenie polskiego PNŚ

Słowacka wokalista tuż przed swoim występem wyjęła przed kamerami flagę LGBTQ. Rozkładając ją powiedziała, że utwór, który zaśpiewa chce zadedykować „całej społeczności LGBTQ w Polsce”. W trakcie występu wokalistka owinęła się flagą w tęczowych barwach.

Piosenkę dedykuję całej społeczności LGBTQ w Polsce, bo wiecie, jak to wszystko wygląda. Zasługujecie na miłość, zasługujecie na to, aby czuć się bezpiecznie. Jestem z wami, stoję tu z wami i kocham was – powiedziała będąc już na scenie PNŚ.

Nagranie pojawiło się niedługo po nagraniu w sieci. Zaznaczmy jednak, że – jak ustalił portal o2.pl – występ nie jest dostępny już na oficjalnych stronach TVP. Trudno nie uznać – tak, jak zrobiło to już wielu internautów – jaki był powód usunięcia nagrania z sieci.