fot.: Instagram

Dziś wczesnym rankiem w mediach społecznościowych Kamila Durczoka pojawiła się zaskakująca wiadomość. Dziennikarz przekazał, iż w nosy trafił do szpitala, gdzie przytaczano mu krew. Jak się teraz czuje były gwiazdor TVN?

Przypomnijmy, że Kamil Durczok, po tym jak zniknął z telewizji, poważnie zachorował. Pod koniec 2002 roku dziennikarz zachorował na białaczkę. Dzięki leczeniu i chemioterapii dość szybko udało mu się wrócić do pełni sił. Jednak ostatni post, który pojawił się w mediach wskazuje, iż ze zdrowiem Kamila Durczoka nie jest do końca dobrze.

Kamil Durczok trafił do szpitala?

Kamil Durczok podzielił się dziś osobistym wpisem na Twitterze. Niedługo później wstawił on też post na Instagramie. Jak wynika z słów dziennikarza w środku nosy trafił on do szpitala, aby przetoczono mu krew. Nie wyjaśnia on jednak powodów takiej konieczności. Wyznał jednak, że teraz zdaje dopiero zdaje sobie sprawę, jak ważne jest oddawanie krwi.

Post na Twitterze pojawił się jeszcze tuż przed ósmą rano. Kamil Durczok wyznał, iż to co przeżył było poruszającym doznaniem. Dziękuje on również krwiodawcom, a w szczególności tym, którzy dzięki wspólnej grupie krwi być może nawet uratowali życie.

Mniej więcej w tym samym czasie pojawił się również post na Instagramie Durczoka. Tam wstawił już zdjęcie ze szpitala. Z opisu dowiedzieliśmy się nieco więcej, bowiem dziennikarz zdradził, iż krew przytaczano mu przez pół nocy.

źródło: onet.pl/Instagram, Twitter