Filip Chajzer
fot. Instagram

Filip Chajzer zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Gwiazdor TVN i social mediów poinformował o wszystkim za pośrednictwem swojego Facebooka. Nie jest dobrze, ale Chajzer nie traci nadziei.

Chajzer szczerze o trudnej walce z depresją

Syn Zygmunta Chajzera jest w ostatnich latach jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w Polsce. Od długiego czasu pojawia się w porannym paśmie „Dzień Dobry TVN” oraz błyszczy w social mediach. Teraz jednak Filip Chajzer nie wywołał uśmiechu na twarzach swoich fanów, jak miał w zwyczaju do tej pory, ale spore zmartwienie. W jego stronę popłynęły gigantyczne wyrazy wsparcia. Wszystko po szczerym wyznaniu o walce z chorobą. Depresja rujnuje życie Chajzerowi, lecz ten się nie poddaje.

„Od stycznia zeszłego roku mierzę się z depresją. Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno ludzkiej psychiki spadłem. Terapia, leki. Poczucie własnej wartości na poziomie mułu. Strach przed wyjściem na ulice, Himalaje wysiłku żeby stanąć przed kamerą.” – pisze w szokujących, ale i szczerych słowach Filip Chajzer.

„Styczeń 2020 to tysiące komentarzy dziennie o tym, że powinienem się zabić, że jestem nic nie warty, że jakiś człowiek z jutuba ma rację. Nawet, kiedy wiesz, że nie możesz tego czytać to jest wszędzie. Zmasowany atak, który zniszczył mi soft. Do dziś go do końca nie poskładałem. Często słyszę, że nawet kiedy się uśmiecham zdradzają mnie oczy. I tak pewnie jest. To siedzi z tyłu głowy. Paradoksalnie marzenie o czapce niewidce trochę zrealizowała pandemia. Maseczka dawała poczucie, że Cię nie widać. Że ludzie których mijasz nie myślą o Tobie tego co czytasz. Że jestem anonimowy, zwykły.” – pisze Filip Chajzer o hejcie, który w ogromnym stopniu przyczynił się do powstania depresji.

Filipowi Chajzerowi życzymy uporania się z depresją, bo to straszliwa choroba. Z kolei jego antyfanom, zalecamy dwa razy zastanowienie się, zanim rzucą mięsem czy hejtem, bo nawet osoby z pierwszych stron gazet, nagłówków portali czy szklanego ekranu, to zwykli ludzie, którzy tak, jak każdy mają emocje i często hejt rujnuje ich życie.

Pod postem celebryty popłynęły gigantyczne wyrazy wsparcia od jego fanów w walce z chorobą, a jednocześnie podziękowania za całą dotychczasową działalność, która często miała wymiar charytatywny, poprzez niesienie pomocy różnym osobom.

źródło: Plejada, Facebook

  1. „Jedno potężne łupnięcie”. Jasnowidz Jackowski z przerażeniem w oczach o najnowszej wizji
  2. Są wyniki sekcji zwłok dwóch nastolatków. Wiadomo, co wydarzyło się nad Odrą
  3. Czy Pfizer jest skuteczny na indyjski wariant? Przełomowe wyniki badań trafiły do mediów

Zobacz również: