Adam Zdrójkowski większości Polaków, jak nie wszystkim, znany jest przede wszystkim z roli Kuby Boskiego z hitu TVP „Rodzinka.pl”. Jak się okazuje ta rola nie da ma spokoju jeszcze przez długi czas.

Rodzinka.pl to jeden z tych seriali, który trafił idealnie w serca i gusta polskich widzów. Świadczy o tym chociażby fakt, że gościł on na telewizorach Polaków przez 10 lat. Aktorzy, którzy debiutowali w tej zyskali sławę i uznanie na lata. Przykładem może być choćby Julia Wieniawa, która ostatnio dostaje coraz więcej propozycji.

Mowa tu też o Mateuszu Pawłowski, który wystąpił w pierwszych sezonach jako uroczy Kacperek, a także Adam Zdrójkowski w roli zbuntowanego Kuby. Zapewne wielu z nich często spotyka się z sytuacja, kiedy fani mówią do nich serialowymi imionami. Jak się jednak okazało najbardziej boryka się z tym Adam Zdrójkowski. A widać to po dzisiejszym relacji aktora na Instagramie.

ZOBACZ!  Książę William cierpi na chorobę Kahlera? Sensacyjne doniesienia z Wysp Brytyjskich

Adam Zdrójkowski – relacja live

Widać, że Zdrójkowskiemu to wcale nie przeszkadza. Aktor jest bardzo sentymentalny względem tej produkcji, co również było widać pod koniec jego ostatniej serii. Zarówno on, jak i pozostali aktorzy niemal płakali na myśl o końcu rodzinki.

Widać jak mocno serial zakorzenił się w pamięci widzów. W dzisiejszej relacji Adama na Instagramie ogrom fanów zwracało się do niego „Kuba”. W pewnym momencie jednak z obserwatorek zdenerwowała się na live’ie i napisała: „To nie jest Kuba”.

To jednak wiele nie dało, dalej się zdarzały się takie „wpadki”. Jak widać ta rola długo jeszcze będzie długo ciągnęła się za młodym aktorem. Ci z kolei jest częstym zjawiskiem u aktorów. Co prawda Zdrójkowski wydaje się sobie nic z tego nie robić, z czego prosty wniosek wcale mu to nie przeszkadza. Jednak prawdziwym fanom wypadałoby wiedzieć jak ma na imię ich idol.

ZOBACZ!  Jackowski ostrzega. Żarty się skończyły. Latem doświadczymy czegoś strasznego

źródło: Instagram