Maryla Rodowicz
Ile zarobi Maryla Rodowicz na sylwestrze?

W ostatnich godzinach to Maryla Rodowicz jest bohaterką nagłówków największych portali rozrywkowych. Królowa polskiej piosenki rzutem na taśmę załapała się na sylwestrową imprezę Polsatu, pod dźwięczną nazwą „Sylwestrowa Moc Przebojów”. Pojawiły się już pierwsze przecieki, ile za swój występ może zarobić Rodowicz.

Ile otrzyma Maryla Rodowicz za występ na „Sylwestrowej Mocy Przebojów”?

Choć kariera Maryli Rodowicz usłana jest wieloma przygodami a jeszcze większą liczbą kontrowersyjnych wypowiedzi, to ostatnie godziny były niczym największy rollecoaster. Najpierw Maryla Rodowicz poinformowała fanów na Instagramie i Facebooku, że nie pojawi się na Sylwestra w TV, następnie udzieliła pretensjonalnego wywiadu, a na sam koniec… otrzymała zaproszenie na „Sylwestrową Moc Przebojów”. Sporo wrażeń, jak na kilkadziesiąt godzin.

Stacja Polsat widząc to, co dzieje się wokół Maryli Rodowicz postanowiła zaprosić ją na swoją imprezę. Tak jest – proszę Państwa – Maryla Rodowicz wystąpi na „Sylwestrowej Mocy Przebojów”. Zdaniem wielu internautów powodem, dla którego Rodowicz nie otrzymała prędzej zaproszenia, ani do TVP ani też do Polsatu mogły być zbyt duże wymagania finansowe piosenkarki.

Jak wyliczyła Gala, za imprezę sylwestrową w Zakopanem, na której Maryla Rodowicz pojawiła się na antenie TVP, gwiazda zainkasowała około 90 tysięcy złotych. Jak wiadomo, w obliczu pandemii koronawirusa, honoraria gwiazd znacząco się obniżyły.

Czy Maryla wobec tego postawiła zaporową cenę? Tak twierdzi część opinii publicznej o powodach, dla których nie otrzymała zaproszenia wcześniej. Czy zatem zaproszenie od Polsatu oznacza, że Rodowicz obniżyła swoje oczekiwania? Tego też się nie dowiemy, wszystko owiane jest tajemnicami kontraktowymi. Nieoficjalnie jednak w sieci mówi się, że ikona polskiej muzyki za swój występ na „Sylwestrowej Mocy Przebojów” może zainkasować około 35-40 tysięcy złotych. To i tak całkiem sporo, jak na czasy kryzysu.

Dla porównania, Zenek Martyniuk według Gali, ma zarobić za Sylwestra z TVP 2 około 50 tysięcy złotych. Marcin Miller i zespół Boys około 30 tysięcy. Tyle samo ma wpaść też na konto Cleo. Co o tym myślicie? Czy to adekwatne stawki, czy jednak w czasach kryzysu zbytnie szastanie pieniędzmi? Dajcie znać w komentarzach!

źródło: zycie.news, Gala, mat. prasowe, Twitter

ZOBACZ!  Sensacja w "Ślub od pierwszego wejrzenia". Psycholodzy z programu nie popisali się
ZOBACZ!  Co dalej z "The Voice of Poland"? Coraz bardziej niepokojące doniesienia
ZOBACZ!  Olbrzymia metamorfoza Cezarego Żaka. Gwiazdor "Rancza" i "Miodowych lat" nie do poznania