Co planuje Doda? Szokujący wpis na jej Instagramie powodem olbrzymiej dyskusji

0
Doda szokuje na Insta

Oj mało kto potrafi rozgrzewać tak Internet, jak robi to Dorota Rabczewska. Doda podgrzewa atmosferę zarówno mową, pismem, jak i swoim ciałem. Tym razem postawiła na ten drugi wariant. Szokujący post ukazał się na jej Instagramie, a większość fanów próbuje domyślić się, o co chodzi. Wydaje się jednak, że usilne starania są na marne, bowiem dopóki sama Rabczewska nie wyjawi swoich szczegółowych planów, dopóty nic nie będziemy wiedzieć.

Doda uchyliła rąbka tajemnicy, ale co ona planuje?

Dorota Rabczewska już przyzwyczaiła, że potrafi szokować jak mało kto. Obecnie produkuje film „Dziewczyny z Dubaju”, ale wcale nie oznacza to, że nie ma czasu na media społecznościowe. Na jej Instagramie regularnie aż roi się od nowych, niekiedy kontrowersyjnych postów. Chyba wszyscy pamiętamy wyzywające ujęcia z siłowni, gdzie posmarowane oliwką ciało Dody rozgrzało niejednego do czerwoności. W pamięć Polakom zapamiętają też szokujące słowa, którymi Doda opowiadała o „rzekomej” pandemii koronawirusa. Można by tak wymieniać bez końca. Skupmy się jednak na tym, co teraz napisała Rabczewska, bo to grzeje wszystkich Internautów.

Doda zapowiada na Instagramie wielkie zmiany w swoim życiu. „Which do you want – The pain of staying where You are or the pain of growth?” – zdjęcie z takim przekazem pojawiło się na jej profilu. Co on oznacza? Otóż „Czego Ty chcesz? Bólu z pozostania w miejscu, w którym jesteś, czy bólu związanego z rozwojem?”.

Pod postem Doda zakomunikowała, że w jej życiu szykują się spore zmiany. „Zawodowe i prywatne. Niektórych zszokują, niektórym dadzą do myślenia,niektórych zmartwią ,a niektórych ucieszą. Co mnie to obchodzi ? NIC. Żadna z tych osób życia za mnie nie przeżyje. Czas odważyć się i po prostu żyć” – zakomunikowała Dorota Rabczewska.

Fani już zastanawiają się, co to może oznaczać. W większości komentarzy przeważa twierdzenie, że Rabczewska ma chęć wyjechać z Polski. Już wcześniej o tym opowiadała. Czyżby wreszcie zdecydowała się wdrożyć swój plan? Tego nie wiemy. Pojawiły się też nieco bardziej żartobliwe komentarze. „Otwierasz Żabkę?” – rzuciła jedna z Internautek.

Jedno jest jednak pewne, wszyscy w najbliższych godzinach, czy nawet dniach będą obserwować profil Dody na Instagramie.

Zobacz pozostałe tematy, które grzeją Internautów

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ