Zgłosili porwanie. Trójka Wietnamczyków trafiła za karty

0
130

Po zgłoszeniu o porwaniu policjanci zatrzymali w Raszynie trójkę Wietnamczyków. Okazało się jednak, że żadnego porwania nie było, natomiast funkcjonariusze znaleźli sfałszowane dokumenty i narkotyki. A wśród zatrzymanych jest także ten, który wezwał policję!

Policjanci z komisariatu w Michałowicach zostali wezwani na interwencję do Raszyna, gdzie według zgłoszenia obywatela Wietnamu znany mu mężczyzna, przy pomocy noża miał zmusić jego przyjaciółkę do pójścia z nim. Policjanci razem ze zgłaszającym udali się w rejon raszyńskiego parku, gdzie zastali kobietę i mężczyznę siedzących beztrosko na ławce. W trakcie interwencji cała trójka kłóciła się zaciekle. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wyjął z torebki kobiety zieloną teczkę. To zaogniło awanturę. Kiedy teczka trafiła w ręce policjantów okazało się, że jej zawartość to pierwsze strony paszportów wietnamskich na różne dane kobiety uczestniczącej w interwencji oraz potwierdzenia nadania numerów pesel. Teczka została zabezpieczona przez policjantów, w związku z podejrzeniem podrobienia dokumentów, a cała trójka zatrzymana.

Podczas oczekiwania na załogę, kobieta w obecności policjantów wyrzuciła na ziemię torebkę foliową z zawartością kryształków, która została zabezpieczona. Podczas przeszukania jednego z mężczyzn, policjanci ujawnili w kieszeni spodni, w paczce po papierosach torebkę z kryształkami. Wstępne badanie testerem narkotykowym wykazało, że zabezpieczone kryształki to mefedron.

Po zatrzymaniu osób i zabezpieczeniu wszystkich rzeczy sprawą zajęli się dochodzeniowcy z Raszyna. Szereg czynności procesowych, które wykonali, doprowadził do przedstawienia wszystkim zarzutów. Zgłaszający interwencję 28-letni mężczyzna usłyszał zarzut posiadania mefedronu. Natomiast 37-letnia kobieta usłyszała zarzut posiadania mefedronu oraz 11 zarzutów podrobienia stron paszportowych z danymi oraz powiadomień o nadaniu numeru pesel. Trzeci mężczyzna o nieustalonej tożsamości usłyszał 12 zarzutów dotyczących podrobienia dokumentów. Na wniosek policji i prokuratury wobec tej dwójki sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 2 miesięcy.

Za podrobienia dokumentów kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

kk/KSP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ