Co się stało z Robertem Wójtowiczem?

0
2419

23-letni student Robert Wójtowicz, który zaginął 21 stycznia 1995 roku, został zamordowany przez kogoś z kręgu swoich bliskich – tak twierdzą policjanci z krakowskiego Archiwum X, jednostki zajmującej się przedawnionymi sprawami. Nadal trwają poszukiwania ciała ofiary.

To kolejny przypadek z tzw. ciemnej liczby zabójstw, czyli spraw, które traktowane były jako zaginięcia lub wypadki, a okazały się zbrodnią.

Pomimo zaangażowania policjantów prowadzących poszukiwania Roberta Wójtowicza i podjętych wielokierunkowych działań nie natrafiono na żaden ślad zaginionego. W 2015 r. sprawą zaginięcia Roberta Wójtowicza zajęli się policjanci Archiwum X. Przeprowadzona dogłębna analiza tego przypadku pozwoliła na postawienie tezy o zabójstwie, którego dokonał ktoś z bliskiego kręgu Roberta.Policjanci z Archiwum X postanowili m.in. przeanalizować jeszcze raz wszelkie zgromadzone podczas sprawy poszukiwawczej materiały. Skrupulatnie analizowano przesłuchania ówczesnych znajomych Roberta Wójtowicza, jak i jego krewnych. Ponieważ w trakcie analizowania tych wypowiedzi pojawiało się bardzo dużo znaków zapytania, a w wypowiedziach były pewne rozbieżności dotyczące tego samego okresu czy zdarzenia policjanci podjęli decyzję o konieczności ponownego dokładnego rozpytania tych osób.

Na szeroką skalę rozpoczęły się powtórne przesłuchania kolegów Roberta Wójtowicza zarówno ze studiów, jak również znajomych z duszpasterstwa akademickiego, w którym zaginiony bardzo się udzielał. Swoimi spostrzeżeniami i uwagami dotyczącymi sprawy podzielili się także policjanci, którzy prowadzili przez lata sprawę poszukiwawczą.

Pomimo obaw, że tak długi czas mógł zatrzeć wspomnienia, okazuje się, że śledczy uzyskali nowe, interesujące informacje z tamtego okresu, które teraz będą weryfikować. Szczegółowej analizie poddawane są także wszelkie zapiski Roberta Wójtowicza, treść prowadzonych przez niego pamiętników czy kalendarzy.

Od momentu, kiedy policjanci byli już pewni że mają do czynienia z zabójstwem, jedną z podstawowych kwestii pozostawała sprawa odnalezienia ciała mężczyzny. Policjanci z Archiwum X zastosowali nieinwazyjne metody poszukiwania zwłok. Wyniki tych czynności będą teraz weryfikowane przy pomocy sprzętu technicznego w postaci m.in. georadaru sond chemicznych, kamery termowizyjnej oraz psów wyszkolonych na wyszukiwanie zwłok ludzkich.

Rok temu Prokuratura Okręgowa w Krakowie ponownie zajęła się analizowaniem akta sprawy Roberta Wójtowicza. W listopadzie 2017 roku te same dokumenty były już analizowane na wyższym szczeblu, dokładnie w Małopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Jak do tej pory efektów brak.

eps

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ