Miliarder kupił od rodziców 15-latkę i zrobił z niej niewolnicę seksualna

1

Miliarder Jeffrey Epstein  jest oskarżony o wykorzystywanie seksualnych niewolnic. Z dokumentów sądu wynika, że co najmniej 40 nieletnich dziewcząt odwiedziło jego rezydencję w celach seksualnych. Epstein niektórym z nich chwalił się „kupnem niewolnicy z byłej Jugosławii”. Według „MailOnline” chodzi o Nadę Marcinkovą, znaną również jako Nadia.

„MailOnline” dotarł do dokumentów sądowych, które zawierają zeznania ofiar Jeffrey’a Epsteina z 2005 roku. Jedna z poszkodowanych, powiedziała policjantom z Palm Beach, że miliarder chwalił się jej, iż „kupił sobie w Jugosławii seksniewolnicę”.

 Według poszkodowanej miał na myśli Nadę Marcinkową. Kobieta urodziła się w byłej Czechosłowacji, a potem przeniosła z rodzicami do Jugosławii. Z zeznań wynika, że Epstein zapłacił za nią jej rodzicom i wywiózł do Stanów Zjednoczonych. Marcinkowa miała wtedy zaledwie 15 lat.

Wiele z odwiedzających Epsteina nastolatek było zmuszane do oprawiania z nią seksu oralnego oraz przy użyciu zabawek erotycznych. Aktom miał przypatrywać się miliarder. Czasami dołączał do dziewczyn, a niekiedy fotografował.

Jedna z poszkodowanych mówiła, że kiedy po seksie oralnym z Nadią nie zgodziła się na stosunek z finansistą, została przez niego brutalnie zgwałcona. Wkrótce po tym zdarzeniu dostała od miliardera samochód.

Marcinkova po jakimś czasie sama miała wyszukiwać nastolatki dla miliardera. Nie usłyszała jednak żadnych zarzutów. W wyniku ugody z 2008 roku, po tym jak Epsteina skazano na kilkanaście miesięcy więzienia za stręczenie nieletnich, ją samą uznano za ofiarę.

Epstein trafił do aresztu na początku lipca. Usłyszał m.in. zarzut nakłaniania nieletnich do prostytucji. Miał nadzieję, że wyjdzie na wolność za kaucją. Jako zabezpieczenie oferował 600 mln dolarów w obligacjach i 100 mln w gotówce. Sąd doszedł jednak do wniosku, że miliarder „jest zbyt dużym zagrożeniem dla społeczeństwa”. Istniało również ryzyko, że ucieknie. Dlatego postanowiono, że na proces będzie oczekiwał w celi.

Po tym zdarzeniu Jeffrey’a Epsteina znaleziono w celi ze śladami na szyi. Według CNBC biznesmen „sfingował” próbę samobójczą, by zostać przeniesionym do innego więzienia. Poprzedni wyrok dzięki ugodzie, odsiadywał w prywatnym skrzydle więzienia. Mógł również wychodzić z niego i wracać dopiero po 12 godzinach. Jego bezpieczeństwa strzegli zaś prywatni ochroniarze.

źródło: „MailOnline”, fakt.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ