Policyjny pościg zakończony na dachu

0
233

Policjanci z Wałbrzycha zatrzymali po pościgu kierowcę samochodu, który nie zatrzymał się do kontroli. 26-latek zakończył swoją ucieczkę… na dachu budynku gospodarczego. Okazało się, że był poszukiwany, a w jego aucie były narkotyki.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu po pościgu zatrzymali kierującego samochodem osobowym, który zignorował nadawane w jego kierunku sygnały pojazdu uprzywilejowanego i podjął ucieczkę. 26-letni kierujący ostatecznie zakończył swoją przygodę z jazdą… na dachu budynku gospodarczego. Podczas legitymowania okazało się, że nie miał prawa jazdy i poruszał się pojazdem pomimo wydanych przez sąd dwóch zakazów, posiadał narkotyki, prawdopodobnie kierował pod ich wpływem oraz był poszukiwany za inne przestępstwa.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 7:40. Funkcjonariusze ruchu drogowego na ul. Kłodzkiej w Jedlinie-Zdroju zauważyli jadący z niesprawnym tłumikiem samochód osobowy i  niezwłocznie podjęli decyzję o zatrzymaniu kierującego pojazdem do kontroli drogowej. Kiedy zbliżyli się do samochodu, włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe. Wtedy mężczyzna gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Funkcjonariusze poinformowali dyżurnego wałbrzyskiej komendy o zaistniałej sytuacji, a następnie rozpoczęli pościg. Mężczyzna uciekał ul. Kłodzką przez około trzy kilometry, by ostatecznie wjechać na teren jednej z  posesji. Kiedy droga wewnętrzna się skończyła, uciekinier swoją podróż zakończył na dachu budynku gospodarczego, gdzie został zatrzymany przez policjantów po tym jak wybiegł z samochodu.

26-letni mieszkaniec Boguszowa-Gorc w trakcie legitymowania oświadczył, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Poszerzone źrenice i bełkotliwa mowa wskazywały, że może być także pod wpływem narkotyków, do czego przyznał się policjantom. Funkcjonariusze zlecili w placówce medycznej pobranie krwi do badań laboratoryjnych. W trakcie czynności mundurowi znaleźli przy boguszowianinie także dwa woreczki ze środkami psychotropowymi w postaci metamfetaminy. To nie był koniec kłopotów 26-latka. Mężczyzna posiadał już wydane przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu w 2018 i 2019 roku dwa aktywne zakazy kierowania pojazdami i był poszukiwany celem osadzenia w zakładzie karnym. Przyznał się także do kradzieży w ostatnich miesiącach paliwa na stacjach benzynowych naszego miasta, Świdnicy oraz Kamiennej Góry, gdzie łączna wartość start oszacowana została na blisko 4,5 tysiąca złotych, włamania do samochodu i kradzieży elektronarzędzi o wartości 4 tysięcy złotych, które policjanci w toku wykonanych czynności odzyskali oraz kradzieży dwóch pojazdów – także odnalezionych wcześniej przez funkcjonariuszy.

Podejrzany odpowie teraz za przestępstwo niezatrzymania samochodu i kontynuowania jazdy pomimo wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego polecenia zatrzymania pojazdu, jazdę bez uprawnień i pomimo zakazów sądowych oraz najprawdopodobniej – jeżeli wyniki badań krwi to potwierdzą – pod wpływem narkotyków i ich posiadanie, a także spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kradzieże paliwa, samochodów oraz kradzież z włamaniem do pojazdu. Za te wszystkie czyny 26-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

KMP w Wałbrzychu

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ