Chwile grozy przeżyła w sobotę 20-letnia kobieta czekająca z niemowlęciem na dworcu PKP w Pile. Podszedł do niej mężczyzna i, grożąc nożem, chciał odebrać jej dziecko. Przestępcę zatrzymali funkcjonariusze SOK.

Służbę Ochrony Kolei o mrożącej krew w żyłach sytuacji poinformował pracownik ochrony. Mężczyzna zobaczył, jak napastnik zaczepia kobietę z niemowlęciem i grozi jej nożem.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

Kiedy partol SOK zjawił się na miejscu, bandyta zaczął uciekać, nie reagując na żadne wezwania. Po krótkim pościgu został złapany i zakuty w kajdanki. Był pijany, a nóż, który przy nim znaleziono, miał 15-centymetrowe ostrze

Jak się okazało, sprawca rozboju to 50-latek z Poznania. Był już wcześniej notowany za tego typu przestępstwa. Trafił w ręce policjantów z Piły.

ZOBACZ!  Marcin Najman zawalczy ze znanym dziennikarzem? Jest oficjalne wyzwanie!

SOK-iści przesłuchali też 20-letnią podróżną, którą napadł. Kobieta zeznała, że bandyta, trzymając w ręku nóż groził, że ją zabije i zabierze jej dziecko.

źródło: wp.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ