Czy Patrycja Sierańska wyjechała do Berlina?

0

Trwają poszukiwania 17-letniej Patrycji Sierańskiej, która w środę 24 kwietnia wyjechała na spotkanie z chłopakiem i bez informowania rodziny opuściła granice kraju. Trop prowadzi do Berlina – to stamtąd nastolatka po raz ostatni zadzwoniła do mamy, korzystając z telefonu przypadkowej osoby spotkanej na dworcu. 17-latki szuka policja.

Patrycja Sierańska w środę 24 kwietnia wsiadła w miejscowości Szelków do busa, który jechał do Warszawy. Tam miała spotkać się ze swoim chłopakiem, z którym pojechała później do Berlina. Bliscy 17-latki dowiedzieli się o jej wyjeździe do Niemiec wówczas, gdy ta pożyczyła telefon od przypadkowo spotkanej osoby na dworcu Berlin Ostbahnhof i zadzwoniła do matki.

Dziewczyna przebywała na dworcu ze swoim chłopakiem. Podczas rozmowy płakała, a jej telefon prawdopodobnie był zepsuty. Od tego czasu nie kontaktowała się z bliskimi, nie wiadomo też gdzie obecnie przebywa.

Patrycja ma 152 cm wzrostu i waży ok. 50-52 kg. Ma zielono-szare oczy, włosy w kolorze jasny blond oraz bardzo jasną karnację. W dniu zaginięcia była ubrana w szare legginsy, czarne buty Nike, białą bluzę oraz czarną kurtkę typu bomberka. Miała także przy sobie różową torebkę na ramię.

Zaginięcie zostało zgłoszone warszawskiej policji, która prosi o przekazywanie informacji w sprawie 17-latki. Kontaktować można się również z matką Patrycji pod numerem +48 518 567 850.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ