Dane na temat strat z czasów II Wojny Światowej są w Niemczech. Nikt z Polski ich nie bada

2

Jak informuje Nasz Dziennik: „w archiwach niemieckich są całe zespoły akt, bez których trudno będzie sporządzić bilans strat osobowych i materialnych Polski w czasie II Wojny Światowej. Szkopuł w tym, że nikt z polskich historyków tych materiałów nie bada”.

O nowych możliwościach docierania do informacji, pozwalających oszacować skalę zniszczeń ze strony III Rzeszy, mówi w obszernym wywiadzie udzielonym „Naszemu Dziennikowi” dr Tadeusz Krawczak, dyrektor Archiwum Akt Nowych.

„Niemcy skrupulatnie rejestrowali to, co rekwirowali. Na ziemiach polskich pod okupacją niemiecką był zarząd wojskowy i cywilny. W każdym powiecie był starosta, który rejestrował kontyngenty żywnościowe, wywóz ludzi na roboty, rabunek surowców, np. drzewa z lasów. Cała ta dokumentacja wraz z wycofującą się armią trafiła do Niemiec” – wskazuje w wywiadzie dr Krawczyk.

Część dokumentów pracownicy niemieckiej administracji cywilnej z terenów okupowanych zabrali ze sobą. Po wojnie powołali związek zawodowy i te dokumenty złożyli w jednym miejscu” – dodaje dyrektor AAN.

Dziennik podaje także, że nikt z polskich naukowców nie dotarł do tych materiałów, choć są one jawne. „Niemcy niechętnie udostępniają niektóre akta polskim badaczom, zwłaszcza jeśli chodzi o materiały z II wojny światowej. Ale nie możemy mówić, że jesteśmy bez winy. Brak było w przeszłości systematycznych badań ze strony polskiej” – mówi w wywiadzie dr Tadeusz Krawczak.

źródło: Nasz Dziennik

 

2 KOMENTARZE

  1. best junk car buyer houston

    Youre so cool! I dont suppose Ive read anything like this prior to. So nice to uncover somebody with many original applying for grants this subject. realy thanks for beginning this up. this web site is a thing that is needed on the web, a person with s…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ