WARSZAWA: Wiózł rozpalonego grilla w bagażniku

0

Na warszawskiej Wisłostradzie zapalił się samochód. Strażacy przez pół godziny walczyli z ogniem. Powód pożaru okazał się niecodzienna. Według informacji Jednostki Ratowniczo-Gaśnicza nr 11 Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia może być…rozpalony grill, który kierowca przewoził w bagażniku. Na grillu zabranym z imprezy wciąż żarzył się węgielki.

Kapitan Michał Konopka z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie zaznacza jednak w rozmowie z Polsat News, że przyczyna nadal jest ustalana a o sprawie poinformowano policję i prokuraturę.

Właściciel auta potwierdził, że grill istotnie był w jego samochodzie. Przekonywał jednak, że ugasił go wodą, a potem schował w bagażniku. W czasie jazdy jednak zobaczył jak z auta wydobywa się dym.

rz

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ