Angela Merkel coraz wyraźnie traci swoją polityczną pozycję. Kanclerz Niemiec jest ignorowana nawet przez własnych ministrów.  Ostatnio minister rolnictwa wystąpił przeciwko jej decyzji i głosował za używaniem środka chwastobójczym glifosat.

Kanclerz Angela Merkel zganiła we wtorek niemieckiego ministra rolnictwa Christiana Schmidta za to, że wbrew ustaleniom opowiedział się za przedłużeniem stosowania glifosatu w Unii Europejskiej.

Agencja dpa przypomina, że dotychczas Niemcy wstrzymywały się od głosu w sprawie glifosatu, ponieważ minister ds. środowiska Barbara Hendrics (SPD) była przeciwna przedłużaniu licencji na stosowanie tego środka.

Zgoda na przedłużenie licencji na glifosat, wyrażona wbrew stanowisku SPD, zakłóciła relacje między chadekami i socjaldemokratami przed podjęciem rozmów o koalicji. Wiceprzewodniczący SPD Ralf Stegner nazwał postępowanie ministra rolnictwa „nadużyciem zaufania”. Także Zieloni byli z tego powodu wściekli, wzywając Schmidta do rezygnacji

Według dpa cała ta sprawa najwidoczniej nie będzie jednak miała osobistych konsekwencji dla ministra rolnictwa.

Państwa członkowskie UE zagłosowały w poniedziałek za odnowieniem licencji na stosowanie glifosatu, wywołującego kontrowersje aktywnego składnika środków chwastobójczych.

Co prawda wcześniej unijni komisarze zakazali używania tego chwastobójcy, ale rolnicy źle zareagowali na tę wiadomości.

Glifosat to substancja wykorzystywana zwłaszcza w środkach chwastobójczych, dostępna na rynku od ponad 40 lat. Produkuje go koncern Monsanto i wykorzystuje w swoim flagowym produkcie – herbicydzie Roundup. W Polsce są dziesiątki produktów zawierających glifosat.

Organizacje obrońców środowiska nawołują do zakazania glifosatu, gdyż jest on prawdopodobnie rakotwórczy.

esp/PAP