Konflikt na Półwyspie Koreańskim z udziałem USA i Korei Północnej może spowodować katastrofalne konsekwencje dla całej ludzkości. Wzajemne grożenie sobie przez KRLD i USA użyciem broni nuklearnej może wymknąć się spod kontroli.

We wtorek „The Washington Post” poinformował, powołując się na amerykański wywiad, że Koreańczycy stworzyli głowicę jądrową, którą można montować na tych pociskach. Pjongjang osiągnął kluczowy etap na drodze do stania się jądrowym mocarstwem.

Donald Trump zareagował na to dość impulsywnie obiecując Pjongjangowi „ogień i wściekłość”.

Zaraz po groźbach Trumpa rzecznik  Sił Strategicznych Koreańskiej Armii Ludowej poinformował o gotowości Korei Północnej do przeprowadzenia ataku z użyciem pocisków średniego i dalekiego zasięgu na amerykańską wyspę Guam, na której zlokalizowano m.in. bazę wojskową Sił Powietrznych USA.

Północnokoreańskie pociski są w stanie dotrzeć do wyspy Guam w ciągu około 14 minut – informuje „USA Today”, powołując się na przedstawiciela lokalnego zarządu bezpieczeństwa narodowego Jenna Gaminde’a.

Wczoraj prezydent USA Trump oznajmił, że jego ostrzeżenie wobec Korei Północnej – wyrażone w słowach „ogień i wściekłości” – nie było wystarczająco mocne. Zatem dodał, że USA wyda na obronę kolejne miliardy dolarów, i uczyni nuklearny arsenał jeszcze bardziej śmiercionośnym.

Prezydent Donald Trump powiedział: – Nadszedł czas, aby ktoś pozbył się tych ludzi, dla dobra ich kraju i świata. Stanie się to, czego oni nigdy nie się nie spodziewali. Ta plaga zniknie, a my będziemy o wiele lepsi i o wiele silniejsi niż ktokolwiek inny. zagroził.

eps

 

Zobacz również: