Na spotkaniu z włoskim prezydentem- Sergio Mattarella, papież Franciszek pochwalił hojność Włoch w przyjmowaniu „licznych uchodźców, którzy dotarli do brzegów”.

Papież udał się na oficjalną wizytę państwową w pałacu Quirinale w sobotę rano, gdzie przed spotkaniem z prezydentem wystąpił z publicznym przemówieniem.

Papież Franciszek zauważył, że w obecnej chwili Włochy i cała Europa są zmuszone do stawienia czoła „problemom i zagrożeniom różnego rodzaju”, z których wiodącymi są: międzynarodowy terroryzm, napędzany przez fundamentalizm oraz zjawisko migracji, pogłębiane przez wojny i przez poważne i trwałe nierówności społeczne.

Włochy odpowiedziały na te problemy z nadzwyczajną hojnością– powiedział papież Franciszek. Dodał też, że kilka narodów nie jest w stanie podnieść całego ciężaru imigracji, zapewniając uporządkowaną integrację nowo przybyłej tkance społecznej, więc „pilne i niezbędne jest rozwijanie szerokiej i rozbudowanej współpracy międzynarodowej”.

Podkreślił także znaczenie integracji migrantów z przyjmującym ich społeczeństwem. –Gdzie nie ma integracji– powiedział Franciszek- imigranci stają się odizolowani i nie stają się częścią kultury państwa przyjmującego.

Na początku tego roku papież Franciszek nazwał europejski kryzys migrantów „największą tragedią od czasu II wojny światowej”.

mb