Tłumy Francuzów wzięły udział w wiecu Marine Le Pen, mimo prób zakłócenia go przez lewaków. Przemawiając w poniedziałek w północno-wschodnim Paryżu, Le Pen wzmocniła obietnice bronienia francuskich przed nieszczęściami zliberalizowanego świata, w tym niekontrolowanej migracji. Jeśli zostanie wybrana prezydentem, obiecała wyprowadzić Francję z chaosu, w jakim obecnie ten kraj się znajduje
Ochronię cię Francjo! Moim pierwszym działaniem na stanowisku prezydenta będzie przywrócenie granic Francji – stwierdził Le Pen, dodając, że masowa migracja spowodowała, iż ​​cudzoziemcy czują się lepiej we Francji niż obywatele francuscy.
– Francuzi czasami mają mniej praw niż cudzoziemcy, nawet ci nielegalni – powiedziała .
Przywódczyni Frontu Narodowego podkreśliła swoje poparcie dla idei antyeuropejskiej i antyglobalistycznej. Według niej w głosowaniu 23 kwietnia Francuzi muszą dokonać wyboru: – Między Francją, która znowu wzrasta, a zatopioną Francją .
Le Pen mówi, że radykalnie zmieni kierunek Francji w Europie, wychodząc z porozumienia z Schengen i strefy euro.
– Chcę oddać Francji wolność, chcę ją wyprowadzić z więzienia – powiedziała.
ex