Amerykański pisarz Reza Aslan, prowadzący CNN, został ostro skrytykowany za to, że zjadł kawałek ludzkiego mózgu podczas przygotowań do programu o hinduistycznej sekcie kanibali Aghori w Indiach – pisze „Guardian”.
W trakcie zdjęć do programu „Believers” niedaleko miasta Waranasi członkowie sekty wymazali twarz Aslana ludzkimi prochami i zaproponowali mu, aby wypił napój alkoholowy z czaszki. Następnie jeden z sektantów poczęstował go kawałkiem mózgu. Groził mu też, że pozbawi go głowy, bo „zbyt dużo mówi”. Epizod kończy się w taki sposób, że Hindus rzuca ekskrementy w kierunku uciekającej grupy zdjęciowej.

Reza Aslan napisał później na Facebooku: „Chcecie dowiedzieć się, jak smakuje mózg zmarłego człowieka? Węgiel drzewny!”.

Grupy hinduistyczne w Indiach i Stanach Zjednoczonych oświadczyły, że ten odcinek programu na CNN przedstawia ich religie w negatywnym świetle.

— CNN wykorzystuje swoją władzę i wpływy, by nasilić wśród ludzi niezrozumienie i strach przez hinduizmem – powiedziała członkini Izby Reprezentantów Kongresu USA z Hawajów, demokratka Tulsi Gabbard.

NS