Premier Theresa May zapowie w przyszłym miesiącu, że osoby, które przyjadą do Wielkiej Brytanii po formalnym rozpoczęciu negocjacji w sprawie jej wyjścia z UE, nie otrzymają automatycznego prawa pobytu po Brexicie – napisał w poniedziałek dziennik „Telegraph”.

Według planów, do których dotarła gazeta, nowi migranci, którzy wjadą do Wielkiej Brytanii po spodziewanej na drugą połowę marca formalnej notyfikacji chęci wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej, mieliby zostać objęci przyszłymi zmianami imigracyjnymi (w tym ewentualnie wizami) oraz mieć ograniczony dostęp do zasiłków i świadczeń socjalnych.

Zdaniem „Telegrapha”, premier May planuje jednak zagwarantować prawa 3,6 miliona obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym blisko miliona Polaków, tak długo, jak zachowane zostaną prawa Brytyjczyków na kontynencie. Według źródeł na Downing Street, szefowa rządu zaapeluje do przedstawicieli pozostałych 27 państw członkowskich Wspólnoty „o rozwiązanie tej kwestii możliwie najszybciej”.