Budowa linii 400 kV z Kozienic do Ołtarzewa, której mieszkańcy nie chcą i wobec której długo protestowali, być może nie powstanie na tych terenach. Właśnie rozpoczęła się procedura zmiany planu zagospodarowania przestrzennego województwa mazowieckiego, a także inna opcja spornej budowy linii zaproponowana podczas obrad komisji sejmowej.
Społeczna Grupa Koordynacyjna Kozienice-Ołtarzew, która zrzesza mieszkańców i stowarzyszenia przeciwne tej inwestycji została powiadomiona przez PSE, że ostateczny przebieg na nowo projektowanej linii nie jest obecnie znany i nie można jednoznacznie określić miejscowości w których staną słupy wysokiego napięcia.
Tymczasem marszałek Adam Struzik wydał obwieszczenie o przystąpieniu do zmian  w  Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego. Teraz przeciwnicy przebiegu linii mogą składać wnioski pisemne, elektroniczne bez podpisu  elektronicznego do Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego w Warszawie ul. Nowy Zjazd 1,  00-301 Warszawa lub na adres e-mail: zmianaplanu@mbpr.pl w terminie do 31 lipca 2017 roku.
Dobrą wiadomością dla mieszkańców może być propozycja złożona przez PiS i zaaprobowana przez Sejm na początku lutego w sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa.
Pojawiła się bowiem inna opcja spornej budowy linii 400 kV z Kozienic do Ołtarzewa, dla której rozwiązaniem może być rozbudowa linii 220 kV Kozienice – Miłosna.
Jednak podczas obrad  sejmowej komisji,  pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej minister Piotr Naimski, zaznaczył, że nie zapadły jeszcze decyzje co do ewentualnego odstąpienia od budowy linii Kozienice – Ołtarzew, bo konieczne mają być specjalistyczne analizy.
am
fot. SGK