Wiktoria prosi o pomoc

2
3738

22-letnia mieszkanka Grodziska walczy z anoreksją bulimiczną i prosi o wsparcie finansowe w leczeniu. Koszt kuracji to około 30 tysięcy złotych, a zbiórkę prowadzi fundacja Siepomaga.

Wiktoria Pawlak jest chora na anoreksję bulimiczną, ma 168 centymetrów wzrostu i waży jedynie 31 kilogramów. Już przez 12 lat walczy z tą śmiertelną chorobą, której objawy są przerażające.

 Chore ciało i dusza

wik

 Obsesyjnie liczę kalorie i odmawiam sobie jedzenia, a potem kilka razy dziennie mam napady wilczego głodu, po których wszystko zwracam. Gdy tylko coś zjem, czuję potworne wyrzuty sumienia. Nienawidzę wtedy siebie. Myślę tylko o tym, żeby zwymiotować, żeby jak najszybciej pozbyć się jedzenia. Gdy w końcu mi się uda, nienawidzę siebie jeszcze bardziej, bo wiem, że choroba znów wygrała. Choroba pozbawiła mnie nie tylko kilogramów, ale uśmiechu, energii i poczucia własnej wartości, a teraz pozbawia mnie życia. Niszczy nie tylko mnie, ale też moich bliskich, którzy bezsilnie patrzą na to, jak każdego dnia jest mnie coraz mniej. Wiem, że mam obsesję na punkcie odchudzania. Nigdzie nie ruszam się bez wagi. Nawet posłodzenie herbaty powoduje u mnie poczucie winy – zwierza się Wiki.

Anoreksja jest nie tylko chorobą ciała, które powoli znika, ale przede wszystkim chorobą duszy. Wiktoria nie radzi sobie ze swoim wyglądem i myślami, które kłębią się w jej głowie.

Naprawdę chcę żyć

 Szpitale, kroplówki, psychiatrzy, chorobliwe liczenie kalorii i poczucie winy, które nie opuszcza mnie nawet na chwilę. Tak wygląda moje życie. Czasem chciałabym wyłączyć swój mózg i odpocząć od samej siebie – mówi dziewczyna.

Wiktoria

Wiki chce żyć, i dlatego prosi o wsparcie na leczenie. Okazuje się, że w „zwykłych” szpitalach psychiatrycznych często nie chcą przyjmować tak chudych osób, jak ona, dlatego ostatnią nadzieją dla niej, są terapie w ośrodkach specjalizujących się w leczeniu zaburzeń odżywiania.

Odbywają się tam zamknięte turnusy terapeutyczne, praca z psychologami, psychiatrami i dietetykami nad zmianą myślenia i nawyków. Wiki dawno już by tam się znalazła, ale problemem dla niej są wysokie koszty leczenia.

Naprawdę chcę żyć, ale wiem, że sama nie pokonam choroby! Cena takiego turnusu, konsultacji z dietetykiem, terapii i leczenia psychiatrycznego jest bardzo wysoka. Ale czy jest coś cenniejszego niż życie? Dlatego bardzo proszę o pomoc, o podarowanie mi szansy na przyszłość. Obiecuję, że jej nie zmarnuję – prosi dziewczyna.

Wszyscy którzy chcą jej pomóc mogą wejść na stronę www.siepomaga.pl/wikipawlak i wesprzeć zrozpaczoną 22 -latkę.

am

fot. siepomaga.pl

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ