To przez jej telefon zginęła Iwona Cygan

0
893
fot. symboliczne/ Policja
Na krakowskim lotnisku Balice zatrzymano w poniedziałek wieczorem Renatę G.-D., poszukiwaną międzynarodowym listem gończym w śledztwie w sprawie śmierci 17-letniej Iwony Cygan ze Szczucina – poinformował krakowski wydział Prokuratury Krajowej.
Renata G.-D. była koleżanką Iwony Cygan, i to ona wywołała z domu  nastolatkę w noc jej śmierci.
Był 13 sierpnia, 1998 rok. Ciepły, niedzielny wieczór. Iwona, drobna uczennica II klasy liceum, spędza czas w rodzinnym domu. Nawet jej na myśl nie przychodzi, aby miała tego wieczora gdzieś wychodzić. Nagle słyszy dźwięk telefonu.
– Spotkałybyśmy się na chwilę – słyszy w słuchawce głos koleżanki.
Iwona nie ma na to ochoty. Długo się wzbrania. W końcu jednak ulega namowom.
– Szybko wrócę – zapowiada na odchodnym rodzicom.
Od tego momentu nikt nie wiedziała, co działo się dalej. Pewne jest, że licealistka nie wróciła na noc do domu.
WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE TU
Po tym, jak w śledztwie prowadzonym przez krakowski zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej doszło do złamania „zmowy milczenia”, kobieta usłyszała czterokrotny zarzut składania fałszywych zeznań.
Początkowo sąd nie zgodził się na aresztowanie kobiety, ale w wyniku zażalenia prokuratury sąd wyższej instancji 13 lutego uwzględnił wniosek i zastosował areszt.
Tego samego dnia został wydany międzynarodowy list gończy, ponieważ Renata G.-D. nie przebywała na terenie Polski, nie stawiła się też na planowane w ubiegłym tygodniu czynności do prokuratury.
– Kobieta została zatrzymana w poniedziałek późnym wieczorem po przylocie do kraju – powiedział prok. Piotr Krupiński, naczelnik Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ