Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadziła postępowanie dotyczące przestępczego wyłudzania mieszkań oraz prania brudnych pieniędzy.
Po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania przygotowawczego prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom. Zostali oni oskarżeni o wyłudzenie 12 lokali mieszkalnych oraz lokalu użytkowego, o wartości od 80 tysięcy złotych do 500 tysięcy złotych. Nieruchomości te położone były głównie w Gdańsku, ale także w Warszawie, Bydgoszczy oraz Tczewie.
Łączna wartość wyłudzonych nieruchomości wynosiła 2 miliony 550 tysięcy złotych. Pokrzywdzonych przestępczą działalnością oskarżonych zostało 15 osób.
Te przestępcze zachowania oskarżonych zostały zakwalifikowane przez prokuratorów jaklo oszustwa (art. 286 par. 1 kodeksu karnego). Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli jednak oszustwo dotyczy mienia znacznej wartości, to wówczas sprawcy grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Doszło do licznych oszustw
W toku postępowania przygotowawczego prokuratura ustaliła, że oskarżeni udzielali pokrzywdzonym pożyczek. Wprowadzali ich przy tym w błąd co do wysokości udzielonej pożyczki oraz formy jej zabezpieczenia. Co ważne sprawcy wykorzystywali niezdolność pokrzywdzonych do należytego pojmowania skutków zawieranych umów oraz przymusowe położenie pożyczkobiorców. Skutkowało to zawarciem umów przenoszących własność nieruchomości pokrzywdzonych na spółkę cypryjską, której założycielami i udziałowcami byli oskarżeni.
Znajdując się w trudnej sytuacji finansowej i przymusowym położeniu pokrzywdzeni godzili się na podpisanie niekorzystnych dla siebie umów, skutkujących przeniesieniem własności ich nieruchomości. Sprawcy obiecywali im bowiem zwrotne przeniesienie własności nieruchomości po spłacie długu.
Osoby pokrzywdzone godziły się także na podpisywanie umów zawierających pokwitowanie odbioru znacznie wyższej kwoty, niż rzeczywista wysokość pożyczki. Ufały one bowiem zapewnieniom pożyczkodawców, że istnieje konieczność takiego skonstruowania zapisów umowy. W rzeczywistości wysokość udzielonych pożyczek wynosiła od 1 tysiąca złotych do 50 tysięcy złotych. W zamian za te kwoty pokrzywdzeni przenosili własność swoich nieruchomości wartych od 80 tysięcy złotych do 500 tysięcy złotych.
Pranie brudnych pieniędzy
Kontynuacją dokonanych wyłudzeń były działania podjęte przez oskarżonych mające na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia i zajęcia nieruchomości. Polegały one na dalszej odsprzedaży prawa własności wyłudzonych nieruchomości, bądź pomaganiu do przenoszenia prawa ich własności.
Działania te zostały zakwalifikowane przez prokuratorów jako przestępstwo prania brudnych pieniędzy w porozumieniu z innymi osobami (art. 299 par. 1 i 5 kodeksu karnego). Zagrożone jest ono karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Dział Prasowy
Prokuratura Krajowa