Maksymiliada, to coroczne święto, które Gimnazjum nr 2 w Błoniu, noszące zaszczytne imię Maksymiliana Marii Kolbego, przygotowuje dla mieszkańców miasta – powiedział w jednym z wywiadów Zenon Reszka – burmistrz Błonia. W tym roku tematem przewodnim były podróże.

Czwarta już edycja błońskiego Festiwalu Nauki sprowadziła w mury naszej szkoły wielu mieszkańców Błonia. Jak co roku, uczestnicy mieli okazję zmierzyć się m.in. z tajnikami chemicznego i fizycznego świata. Z pomocą nauczycieli najmłodsi goście mieli szansę na zapoznanie się z nauką przez zabawę. Pod okiem uczniów – działających w szkolnych kołach zainteresowań – dzieci mogły własnoręcznie zrobić śliczne, pachnące mydełko czy poznać budowę silnika rakietowego.

W pracowni ceramicznej czekali młodzi garncarze wraz ze swoim opiekunem. Pokazywali swój kunszt i sztukę wyrobu ceramicznego w prawdopodobnie jedynej tak dobrze wyposażonej szkolnej pracowni ceramicznej w Polsce. Uczestnicy Maksymiliady, chcąc odkryć najmroczniejsze zakamarki naszej szkoły, trafili z pewnością do podziemi, czyli szkolnej piwnicy, gdzie czekało ich spotkanie oko w oko z piratami. Realistyczne rekwizyty oraz załoga średniowiecznego statku pozwoliły zebranym w piwnicznych lochach na podróż w czasie. Szanty, kufry złota, pirackie kolorowanki i labirynty wywoływały na twarzach najmłodszych szerokie, szczere uśmiechy.

Jak co roku, w Festiwalu wzięły udział zaprzyjaźnione szkoły ponadgimnazjalne. Odwiedziło nas LO im. Władysława Broniewskiego, które pokazało swoje pamiątki z podróży oraz ZS im. Melchiora Wańkowicza demonstrujący podróż w czasie z różnymi zawodami.

W sali gimnastycznej uczestnicy święta mieli również okazję na zatracenie się w smakach odległych regionów. Degustacje pysznych dań i owoców z różnych kultur ziemi niejednego smakosza wprawiły w kulinarną euforię, a dopełnieniem emocji były stroje i dekoracje z różnych stron świata. Jeśli ktoś nadal odczuwał głód albo chciał się po prostu rozkoszować smakami, mógł skorzystać z pysznego poczęstunku przygotowanego przez rodziców.

Dzieci szkoliły się również w survivalu, czyli sztuce przetrwania w trudnych sytuacjach. Sądząc po minach i zaangażowaniu, sprawiało im to więcej radości niż trudu i stresu. Słychać było radosne okrzyki: – Tata, rozpaliłem ogień!

Były również pokazy ratownictwa medycznego uczniów Wańkowicza, możliwość bliskiego spotkania z pająkami świata oraz wystawa muszli przywiezionych z podróży po morzach świata. Nie zapominając o tym, iż Gimnazjum im. Maksymiliana Marii Kolbego nosi zaszczytny tytuł Szkoły Odkrywców Talentów, wszystkim przygodom z podróżami towarzyszyła muzyka na żywo. Usłyszeliśmy piosenki w wykonaniu uczennic naszego gimnazjum.
– Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w Maksymliadzie „od kuchni”. Pomagając w przygotowaniach do tej imprezy, wkładałam całe swoje serce. Teraz wiem, ile czasu i cierpliwości potrzeba, aby efekt końcowy był tak świetny, jak w tym przypadku. Patrząc na to, co dzieje się w sali gimnastycznej i obserwując uśmiechnięte twarze każdego rodzica, ucznia i dziecka, jestem z nas wszystkich – organizatorów imprezy – bardzo dumna. – mówiła mi uczennica pierwszej klasy.
Z roku na rok każdy z nas staje się lepszy, widzimy swoje błędy i staramy się je naprawiać. Przez to efekt końcowy jest coraz bliższy ideału. Tak samo było tym razem z naszą Maksymiliadą. Za każdym razem staramy się Was, drodzy Goście, zaskakiwać. Widząc Wasze zadowolenie i zachwyt, otrzymujemy najlepszą rekompensatę – satysfakcję z wykonanej pracy. Za to wszystkim Wam, którzy znaleźli czas na odwiedzenie naszej szkoły, bardzo dziękujemy w imieniu uczniów i nauczycieli Gimnazjum nr 2 w Błoniu i mamy nadzieję na więcej tak udanych projektów. Dziękujemy również Burmistrzowi Błonia, Zenonowi Reszce za wsparcie finansowe naszego festiwalu. W tegorocznej edycji podróżowaliśmy po świecie – a co przyniesie nam przyszłość? Zapraszamy za rok.
Julia Ołdakowska
2c G2 w Błoniu