
W Łodzi, na Stacji Radegast uczczono pamięć mieszkańców Europy Zachodniej - więźniów i ofiar Litzmannstadt Getto.
Jesienią 1941 r. Niemcy przywieźli do getta - gdzie było już zamkniętych 160 tys. łódzkich i polskich Żydów - blisko 20 tys. Żydów z Europy Zachodniej - z niemieckich, austriackich, czeskich i luksemburskich miast. Warunki, w jakich przyszło żyć przybyszom z innych krajów, podobnie jak pozostałym mieszkańcom getta, były makabryczne. Wielu ludzi zmarło w pierwszych tygodniach z rozpaczy, chorób i głodu, wielu popełniło samobójstwo. Kilka miesięcy później, w maju 1942 roku, ponad 10 tys. przesiedleńców została wywieziona do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem (Kulmhof), a w 1944 r. niemal wszyscy pozostali do obozu śmierci w Auschwitz-Birkenau. Wojnę przeżyli nieliczni.

Na Stacji Radegast pamięć ofiarom Zagłady oddali przedstawiciele miasta Łodzi oraz przedstawiciele krajów, których obywatele zginęli w Litzmannstadt Getto - ambasador Niemiec Rolf Nikel i ambasador Luksemburga Conrad Bruch.
- W 75. rocznicę deportacji do Litzmannstadt Getto Żydów z Europy Zachodniej, która miała miejsce od 16 października do 3 listopada 1941 roku, chcemy przypomnieć ten dramatyczny splot historii, który połączył tragicznie losy Żydów łódzkich, stanowiących przed wojną 1/3 mieszkańców naszego miasta oraz ich braci z Czech, Niemiec, Austrii i Luksemburga.-powiedział wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski - Jakże trudno opisać zatrważający rozmiar tragedii, cierpienia, głodu, wyzysku, poniżenia oraz fizycznej zagłady, o którym nie możemy i nie chcemy zapomnieć. Dlatego właśnie powstało na stacji Radegast mauzoleum pamięci ofiar Litzmannstadt Getto, utworzonego w okupowanym mieście wcielonym do III Rzeszy. To dobrze, że jesteśmy tu razem - my przedstawiciele wielu krajów i miast - bo nasz głos jest przez to mocniejszy i lepiej słyszalny. By nigdy więcej nic takiego się już nie mogło się zdarzyć, by nasz świat rozwijał się w pokoju, w duchu tolerancji, wzajemnej współpracy
i przyjaźni.

75 lat temu stacja kolejowa Radegast na terenie okupowanej Łodzi stała się stacją końcową - w dosłownym znaczeniu - dla blisko 20 tysięcy Żydów z Niemiec, Austrii, Czech, Luksemburga, którzy pochodzili głównie ze środowisk mieszczańskich, inteligenckich i artystycznych Berlina, Wiednia, Pragi, Emden, Hamburga, Dusseldorfu, Frankfurtu nad Menem oraz Luksemburga i Trewiru. W ten tragiczny sposób zakończyła się historia blisko 20 tysięcy ludzi, wyrwanych ze swoich domów, miast i środowisk, wrzuconych do „piekła” Litzmannstadt Getto.
Łodzianie od kilkunastu lat oddają hold ofiarom Zagłady w miejscach pamięci - muzeum na terenie dawnej stacji Radegast oraz w Parku Ocalałych, upamiętniającym więźniów getta - umarłych i ocalonych oraz Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej - Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.
źródło: UM Łodzi

