

Krakowska prokuratura postawiła trzem osobom zarzuty zabójstw i usiłowania zabójstw siedmiu właścicieli i pracowników kantorów w latach 2006-2007. Wśród podejrzanych są dwaj członkowie „gangu zabójców kantorowców” nieprawomocnie skazani w innych sprawach na dożywocie.
Dotychczasowe śledztwa w tych sprawach kończyły się umorzeniem z uwagi na niewykrycie sprawców. Z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie udziela bliższych informacji na temat podejrzanych i postępowania, w szczególności na temat dowodów, które pozwoliły na postawienie zarzutów.
Podejrzani zostali aresztowani przez sąd na trzy miesiące.
Ofiary wywodziły się z kręgu właścicieli, współwłaścicieli i pracowników kantorów. Sprawcy zbrodni byli wyjątkowo brutalni: najpierw strzelali do ofiar, a dopiero potem sprawdzali, czy mają pieniądze.
ban/Kurier PAP








