Papież Franciszek, który otrzymał w piątek w Watykanie nagrodę Karola Wielkiego, powiedział, że dedykuje ją Europie.

Papież mówił, że do duszy Europy należą kreatywność, geniusz, zdolność do powstania i wyjścia poza własne ograniczenia.

– W ubiegłym wieku zaświadczyła ona ludzkości, że możliwy był nowy początek: po latach tragicznych konfliktów, których kulminacją była najstraszliwsza wojna, jaką pamiętamy, dzięki Bożej łasce zrodziła się bezprecedensowa nowość w historii – stwierdził papież, nawiązując do początków europejskiej integracji.

Podkreślił, że jej ojcowie położyli podwaliny bastionu pokoju, budowli postawionej przez państwa, które nie zjednoczyły się pod przymusem, ale ze względu na wolny wybór dobra wspólnego, wyrzekając się konfrontacji na zawsze.

Nazywając Unię Europejską rodziną narodów, Franciszek ocenił, że ostatnio zdaje się ona mniej odczuwać swoje mury wspólnego domu, niekiedy wznoszone w oddaleniu od światłego projektu opracowanego przez ojców założycieli.

– My, dzieci tego marzenia, jesteśmy kuszeni, aby ulec naszemu egoizmowi, patrząc na swoje zyski i myśląc o budowaniu specjalnych ogrodzeń. Jestem jednak przekonany, że rezygnacja i zmęczenie nie należą do duszy Europy i że trudności mogą stać się silnymi katalizatorami jedności – oznajmił papież w długim przemówieniu na temat Europy.

źródło: http://kurier.pap.pl/