Jak nie dać się oszukać pracownikowi

0
90

Kradzieże paliwa, przestoje w pracy, użytkowanie służbowych maszyn w celach prywatnych… to tylko kilka przykładów praktyk, które spędzają sen z powiek właścicielom  i zarządcom flot pojazdów wykorzystywanych w branży budowlanej. Prostym sposobem na zapobieganie nadużyciom jest wykorzystanie systemu monitoringu.

Zaledwie kilkunastu tygodni potrzebował jeden z właścicieli firmy budowlanej spod Łodzi, by stwierdzić, że montaż monitoringu w dwóch koparko-ładowarkach i trzech spycharkach gąsienicowych zwrócił mu się z nawiązką – dzięki ustaleniu i wyeliminowaniu procederu kradzieży paliwa dokonywanej przez operatorów urządzeń. System sprawdza się również w innych przypadkach niekontrolowanego użycia maszyn budowlanych przez osoby zatrudnione w firmie. Nie tylko pokazuje bieżącą pozycję obiektu, ale też pozwala na wgląd w parametry pracy ciężkiego sprzętu.

Właściciel wyposażonego w odpowiedni moduł pojazdu jest w stanie zdefiniować strefy,  w których dany sprzęt może się poruszać i których nie powinien opuszczać. Każdy wyjazd z określonego obszaru powoduje wysłanie alertu w postaci SMS-a, e-maila lub VMS-a (wiadomość głosowa, która może być przekazana zarówno na telefon stacjonarny, jak i komórkowy) do osoby odpowiedzialnej za zarządzanie maszyną. Efektem jest z jednej strony zapobieganie kradzieżom, a z drugiej ograniczenie wykonywania nieautoryzowanych prac na koszt właściciela pojazdu.

Technologia ta pozwala również na ustalanie godzin, w których maszyna powinna pracować. Jeśli działania na budowie odbywają się od 7 do 19, to każde uruchomienie lub wyłączenie silnika poza tymi ramami czasowymi powoduje wygenerowanie alarmu. „Kluczową z punktu widzenia okradanych pracodawców okazuje się funkcja kontroli poziomu paliwa. System poinformuje o nagłych spadkach ilości oleju napędowego w zbiorniku, dzięki czemu zarządca będzie mógł natychmiast zareagować i nakryć nieuczciwego pracownika na gorącym uczynku” – zauważa Dominika Włodarczyk, KeyAccount Manager w firmie GannetGuard Systems.

Jedną z funkcjonalności systemu monitoringu, zapobiegającą wykorzystaniu pojazdów przez osoby do tego nieupoważnione, jest system identyfikacji użytkownika np. przy użyciu specjalnych pastylek. Uruchomienie silnika maszyny jest w tym przypadku możliwe dopiero po przyłożeniu jej do czytnika. Pozwala to eliminować przypadki obsługiwania sprzętu przez pracowników nieposiadających stosownych, przewidzianych przepisami uprawnień, co narażałoby zarządcę pojazdów na odpowiedzialność prawną.

„System monitoringu to także narzędzie do walki z nieuczciwością pracowników związaną z raportowaniem czasu ich pracy. Łatwo jest zweryfikować prawdziwość zapewnień operatora, który twierdzi, że wykonywał powierzone mu zadanie, a w rzeczywistości z odczytu danych wynika, że maszyna nie pracowała wcale albo działała na biegu jałowym, a nie pojawił się np. ruch podnośnika” – wyjaśnia Dominika Włodarczyk.

Zarządca parku maszynowego ma w ramach usługi monitoringu dostęp do pełnych danych wykorzystania pojazdu. Uzyskuje go za pomocą strony www lub aplikacji mobilnej.

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ