Byłoby z tego kilka milionów „pigułek gwałtu”

0
Funkcjonariusze Służby Celnej z Gdyni  zatrzymali znaczną ilość substancji psychotropowej o nazwie gamma-butyrolakton (GBL), która może służyć do produkcji tzw. „pigułki gwałtu”.
Funkcjonariusze Służby Celnej brali udział w ogólnokrajowej akcji mającej na celu zwalczanie przestępczości narkotykowej, w tym procederu nielegalnego obrotu substancjami psychotropowymi. Służba Celna na podstawie analizy kryminalnej wytypowała miejsca związane z magazynowaniem oraz detaliczną dystrybucją substancji psychotropowej o nazwie gamma-butyrolakton (GBL).
Substancja ta jest też prekursorem do produkcji GHB czyli kwasu gamma-hydroksymasłowego, znanego pod obiegową nazwą jako „pigułka gwałtu”.
GBL w organizmie człowieka powoduje identyczne efekty działania psychoaktywnego jak GHB. Jest to substancja łatwo rozpuszczająca się w płynach, jest praktycznie bez smaku, o słabym zapachu, nie zmienia również koloru napoju, w którym została rozpuszczona. Zaczyna działać po kilkunastu minutach od zażycia i jest praktycznie niewykrywalne w organizmie już po kilku godzinach od podania.
 Działania zostały zrealizowane przez funkcjonariuszy Służby Celnej na terenie pięciu województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, opolskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ