Pijany kierowca oferował 100 tysięcy policjantom

0
91

Prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierujący audi Q7 zatrzymany przez policjantów z Suchanina. Funkcjonariusze zostali powiadomieni przez pracownika stacji benzynowej, który wyczuł od mężczyzny alkohol. Mężczyzna próbowała nakłonić funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności służbowych w zamian za przeszło 100 tys. zł. Teraz grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

W piątek do dyżurnego komisariatu na Suchaninie zadzwonił pracownik stacji benzynowej, który powiedział, że właśnie ze stacji wyjeżdża mężczyzna, od którego wyczuł alkohol. Policjanci od razu ruszyli w pościg za kierującym audi Q7.

Po chwili funkcjonariusze zatrzymali poszukiwane auto na ul. Powstańców Warszawskich. Gdy policjanci przyjechali na miejsce od razu sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Alkomat wykazał u 44-letniego mężczyzny blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierujący nie posiadał przy sobie prawa jazdy. Policjanci sprawdzili, że mężczyźnie cofnięto uprawnienia do kierowania, a poza tym, obowiązuje go sądowy zakaz kierowania do 2017 roku.

Jakby tego było mało, kierujący kilkukrotnie proponował mundurowym przeszło 100 tys. zł., które miał przy sobie w różnej walucie, w zamian za odstąpienie od dalszych czynności służbowych.

Policjanci od razu zatrzymali 44-latka i przewieźli do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, a za złamanie zakazu sądowego do lat 3. Z kolei za wręczenie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja Gdańsk

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ