Rosja

Władze okupacyjne kontrolowane przez Rosję zdecydowały się na zaskakujący krok. Otóż prorosyjska administracja ruszyła z wysyłką SMS-ów do mieszkańców zajętych terytoriów Ukrainy. Oto jak brzmi tekst wysyłanych wiadomości.

Rosja zaapelowała do mieszkańców Chersonia

„Administracja okupowanego Chersonia wysłała do mieszkańców SMS-y o konieczności opuszczenia miasta z powodu „zagrożenia ostrzałem dzielnic mieszkalnych ze strony Ukrainy” - podała propagandowa agencja informacyjna z Rosji.

Dziennikarze ujawnili także fragment treści wysyłanych przez popierające Rosję władze okupacyjne. „Drodzy mieszkańcy! Będzie ostrzał obszarów mieszkalnych przez Siły Zbrojne Ukrainy” - przeczytali w SMS-ach abonenci lokalnych sieci komórkowych w Chersoniu we wczesnych godzinach porannych.

Prorosyjscy urzędnicy poinformowali także, iż zostaną podstawione specjalne autobusy, które przewiozą mieszkańców na lewy brzeg Dniepru. Warto zwrócić uwagę, iż to będzie już kolejna ewakuacja na terenie Chersonia.

W miniony wtorek, 18 października szef władz okupacyjnych obwodu chersońskiego Wołodymyr Saldo poinformował o ewakuacji części cywilów z podległego sobie terenu. Zdaniem Ukraińców przedstawiciele administracji sprzyjającej Rosji już wcześniej ewakuowały osoby, które z nimi współpracowały.

Na temat możliwej ewakuacji ludności z Chersonia mówił także głównodowodzący wojsk inwazyjnych Rosji Siergiej Surowikin. Wojskowy przyznał, że sytuacja w regionie „jest ciężka”. „Mamy informacje o możliwości użycia zakazanych metod wojny na terenie Chersonia, o przygotowaniu przez Kijów zmasowanego ataku rakietowego na tamę elektrowni wodnej w Kachowce oraz masowym ataku rakietowym i artyleryjskim na miasto” - oświadczył mężczyzna. Jednocześnie generał dodał, że priorytetem dla Rosji jest „ochrona ludności cywilnej”.

Słowa 56-letniego Surowikina można określić mianem hipokryzji. Rosyjski generał nazywany jest „kanibalem” i „rzeźnikiem Syrii”. Wojskowemu zarzucono zbrodnie wojenne i terroryzowanie ludności cywilnej. Głównodowodzący miał wydać rozkaz dotyczący ataku na szpitale w syryjskiej prowincji Idlib, a także zbombardowanie miasta Aleppo.

Niestety również w Ukrainie dochodzi do masowych mordów na cywilach, ostrzeliwania obiektów publicznych i łamania prawa międzynarodowego. Zatem słowa Siergieja Surowikina o tym, iż Rosja chce przede wszystkim chronić cywilów, zakrawają na kpinę.

źródło: Polsat News

Zobacz również: