Katarzyna Cichopek
foto: Instagram/katarzynacichopek

Aktorka „M jak Miłość” została ostro skarcona. Słowa krytyki padły z ust osoby, która reprezentuje środowiska katolickie. Dla bogobojnej Katarzyny Cichopek to musiało być bardzo przykre.

Katarzyna Cichopek skrytykowana za swoją publiczną deklarację

Bez wątpienia prowadząca „Pytanie na śniadanie” wywołała sporą sensację ogłaszając, iż jest w związku z kolegą z TVP - Maciejem Kurzajewskim. Wydaje się, że ludzi zbulwersował nie tylko fakt, iż gwiazdy telewizji są razem. Sam sposób przekazania tej informacji przez Katarzynę Cichopek wydaje się bardzo kontrowersyjny.

Przypomnijmy, iż gwiazda „M jak Miłość” opublikowała zdjęcia ze swojego pobytu do Izraela. Aktorka umieściła w sieci m.in. fotografię, na której widzimy jak na klęczkach modli się w Ziemi Świętej. Natomiast chwilę później Katarzyna Cichopek obwieściła, iż jest zakochana w koledze z „Pytania na śniadania”.

To zbulwersowało wielu ludzi. Padły zarzuty o hipokryzję. Z jednej strony mamy modlącą się w Bazylice Grobu Pańskiego Cichopek, a z drugiej kobietę, która porzuciła męża. Teraz w sprawie wypowiedział się przedstawiciel środowisk katolickich. Przypuszczalnie jego opinia musiała zaboleć gwiazdę TVP, która nigdy nie kryła, że jest osobą wierzącą.

Dokładnie rzecz biorąc zachowanie aktorki skrytykował jeden z katolickich tygodników. „Pani Cichopek publicznie zadeklarowała życie w nowym związku i opuszczenie małżonka. Takiej postawy nie można pochwalać, trzeba ją zdecydowanie skrytykować i pokazać, że ta droga prowadzi donikąd” - stwierdził prezes katolickiego Centrum Życia i Rodziny Paweł Ozdoba.

Mężczyzna zwrócił uwagę, że osoba wierząca powinna w momencie kryzysu naprawiać małżeństwo, a nie je kończyć. Mało tego, zasugerował, że Katarzyna Cichopek do Ziemi Świętej powinna była udać się raczej z mężem niż z Kurzajewskim. „Skoro małżeństwo przeżywa kryzys, to trzeba je naprawić, być może właśnie pojechać do Ziemi Świętej, tylko nie z nowym partnerem, a z mężem. I tam poprosić o łaski, by małżeństwo odżyło” - podsumował.

źródło: Plejada

Zobacz również: