policja bada makabryczne morderstwo

Potworne morderstwo wstrząsnęło opinią publiczną. Nastolatek odnalazł nagie ciało kobiety. Tym co szokuje dodatkowo, jest fakt, iż zwłoki pozbawione były głowy, rąk i nóg. Policja bada bulwersującą sprawę.

To kolejne morderstwo, w którym policja ma do czynienia z poćwiartowanym ciałem

Do szokującego morderstwa doszło w poniedziałek w miejscowości Mont-Saint-Martin we wschodniej Francji. Miasto to znajduje się niedaleko granic z Luksemburgiem i Belgią. Przypadkowy przechodzień znalazł ciało kobiety pozbawione głowy, rąk i nóg. Dodajmy, iż ofiara była zupełnie naga.

Policja nie podała póki co szczegółów morderstwa. Dużo bardziej wylewni są dziennikarze. Według jednego ze znanych francuskich dzienników ciało ofiary zostało znalezione po południu. Zwłoki znajdowały się na śmietniku na tyłach opuszczonego budynku handlowego. Dziennikarze podali, iż makabrycznego odkrycia dokonał 16-latek. „Na początku myślał, że to lalka, ale gdy zobaczyliśmy tatuaż i piercing, zrozumieliśmy, że to ciało” – tłumaczyli świadkowie.

W tej chwili wiadomo jedynie, że ofiara była „stosunkowo młodą kobietą”. Przypuszczalnie policja nie ustaliła jeszcze jej tożsamości. Niebawem ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok. Wszyscy liczą, że jej wynik pomogą ustalić okoliczności morderstwa.

Warto zaznaczyć, że służby nie mają wątpliwości co do tego, iż doszło do zbrodni. „To czysto kryminalna sprawa” – przyznała w rozmowie z mediami Catherine Galen, prokurator z Val-de-Briey.

Należy podkreślić, iż to nie pierwsze tego typu morderstwo w tym rejonie w ostatnim czasie. Kilka dni wcześniej (w czwartek) w lesie Moyeuvre-Grande (Moselle), położonym około pięćdziesięciu kilometrów od Mont-Saint-Martin, odkryto zwłoki mężczyzny. Ciało również było rozczłonkowane. Mianowicie sprawca pozbawił je głowy.

Do tej pory funkcjonariuszom policji nie udało się dowiedzieć, kim była ofiara morderstwa. „To ciało mężczyzny, ale na razie niemożliwe jest ustalenie jego tożsamości” – przekazała Catherine Galen. Prokurator dodała, że sporym problemem dla służb jest duży stopień rozkładu ciała.

Oczywiście część osób zaczęła się zastanawiać, czy być może na wschodzie Francji nie grasuje jakiś seryjny zabójca, który rozczłonkowuje ciała swoich ofiar. Pojawił się niepokój. Policja stara się uspokoić nastroje. W tej chwili prokuratura nie widzi żadnego związku pomiędzy oboma morderstwami.

źródło: Polsat News

Zobacz również: