nie żyje legenda polskiego sportu

Bardzo smutna wiadomość ujrzała dziś światło dzienne. Nie żyje legendarny trener Czesław Cybulski. Wychowawca polskich mistrzów olimpijskich w rzucie młotem. Krajowa lekkoatletyka pogrążyła się w żałobie. 

Nie żyje były trener Szymona Ziółkowskiego i Pawła Fajdka

Polski Związek Lekkiej Atletyki przekazał dziś za pomocą mediów społecznościowych tragiczną informację. Nie żyje Czesław Cybulski. Legendarny trener zmarł w wieku 87 lat.

„Polski Związek Lekkiej Atletyki z żalem informuje, że w wieku 87 lat zmarł trener Czesław Cybulski szkoleniowiec rzutu młotem, wychowawca wielu mistrzów tej konkurencji m.in. Szymona Ziółkowskiego czy Pawła Fajdka” – napisali przedstawiciele PZLA.

Warto podkreślić, iż zmarły mężczyzna był legendą polskiego sportu. Cybulski był wybitnym trenerem rzutu młotem. W swojej karierze szkolił wielu czołowych młociarzy z naszego kraju. W tej liczbie należy wspomnieć przede wszystkim o Szymonie Ziółkowskim, Pawle Fajdku czy Anicie Włodarczyk.

O tym jak wybitnym szkoleniowcem był Czesław Cybulski świadczą odznaczenia, które otrzymał trener. W 2000 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Natomiast w 2014 roku uhonorowano go Krzyżem Kawalerskim. Z kolei siedem lat później Orderem Odrodzenia Polski.

Wracając do osiągnięć zmarłego trenera warto wspomnieć, iż Szymona Ziółkowskiego doprowadził do tytułu mistrza olimpijskiego (2000 rok) i mistrza świata (2009 rok). Z zawodnikiem tym współpracował aż 15 lat. Inny z utytułowanych młociarzy tj. Paweł Fajdek będąc pod opieką Cybulskiego wywalczył dwa tytuły mistrza świata.

Jeśli zaś chodzi o Anitę Włodarczyk to mężczyzna pracował z nią przez kilka lat. Było to na krótko przed zdobyciem przez nią złotego medalu i pobicia rekordu świata w 2009 roku. Poza tym prowadził także m.in. Joannę Fiodorow, czy Kamilę Skolimowską.

„Z Cybulskim był nie tylko trening sportowy, ale prawdziwa szkoła życia” – wyznał niegdyś pięciokrotny już mistrz świata Paweł Fajdek. Rzeczywiście zmarły słynął zarówno z fachowej wiedzy, jak i ciętego języka.

Reasumując można śmiało stwierdzić, iż bez Cybulskiego polski młot by istniał. Przynajmniej nie na tak wysokim poziomie jak w tej chwili.

źródło: Super Express

Zobacz również: