Chiny Rosja

Już 80 dni trwa wojna w Ukrainie, a wiele osób wciąż ma problemy z odczytaniem prawdziwych zamiarów Chin. Z jednej strony Chiny kategorycznie nie potępiają działań Rosji, a z drugiej strony mówi się, że mogą wyciągnąć pomocną dłoń do Władimira Putina. Czy na pewno?

Jaki plan mają Chiny w sprawie Rosji?

To spora zagadka nawet dla największych ekspertów. Wszyscy próbują rozgryźć prawdziwe zamiary Chin. O to samo pokusił się były Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Aleksander Kwaśniewski. Na zaproszenie swojej córki, Aleksandry, przemówił do jej obserwatorów za pośrednictwem relacji na żywo na Instagramie.

Zdaniem byłego Prezydenta RP, Chiny są bardzo wyrachowanym „graczem”. Poprzez wojnę w Ukrainie upatrują swojej szansy. Na co? Na skorzystanie z części rosyjskich terenów.

„Chińczycy przecież dobrze wiedzą, ze ta wojna osłabia Rosję. Że konsekwencje i sankcji, i wszystkiego dla Rosji są dramatyczne. Dla nich słaba Rosja jako bezpośredni sąsiad to jest przecież wymarzony scenariusz.” – przyznał Aleksander Kwaśniewski. To jeszcze nie wszystko.

Zdaniem Kwaśniewskiego, Chiny będą chciały wykorzystać tereny osłabionej Rosji, żeby zaludnić je… własnymi obywatelami. „Jednocześnie ta słaba Rosja prawdopodobnie będzie musiała otworzyć swoje granice także dla migracji. Pusta Syberia może się wkrótce zaludnić milionami Chińczyków, którzy potrzebują przestrzeni życiowej” – dodał Aleksander Kwaśniewski.

Były Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej poruszył także temat potencjalnego ataku Chin na Tajwan. Jego zdaniem po tym, co wydarzyło się z Rosją, taki scenariusz jest mało prawdopodobny, ale kategorycznie go nie wyklucza. „Na Tajwanie już są potężne bazy amerykańskie. Tajwan jest uznawany za taki naturalny lotniskowiec amerykański w tym regionie. Ale Chińczycy widzą, jakie sankcje zostały nałożone na Rosję i myślę, że to też może ich trochę mitygować, że nie warto iść w tę stronę.” – wyjawił Aleksander Kwaśniewski.

„Ja bym takiego obrotu spraw, ze Chińczycy wykorzystują to zamieszanie, które jest w świecie i będą próbować zrobić coś z Tajwanem, absolutnie nie wykluczał” – dodał były Prezydent RP, kończąc ten wątek.

źródło: o2.pl

Zobacz również: