nie żyje Francisco Gento

Smutne informacje dla całej polskiej sceny hip hopu. Nie żyje Pjus. Karol Nowakowski, bo tak faktycznie się nazywał, wkrótce miał skończyć 40 lat. Informację potwierdził branżowy portal hiphopowy HipHopWeb.pl oraz znajomi Nowakowskiego.

Nie żyje Pjus. Karol Nowakowski walczył z ciężką chorobą

Rap nie był jedyną miłością Nowakowskiego. Pjus związany był także z branżą reklamową, a o jego śmierci jako jeden z pierwszych poinformował fotograf, Piotr „Fotopyk” Kucza. Wkrótce wieści te potwierdził także portal Onet oraz inne media w Polsce. Pjus od kilkunastu lat toczył nierówną walkę ze śmiertelną chorobą.

W zeszłym roku przeszedł aż cztery operacje i kilka miesięcy spędził w szpitalu. „Choroba nowotworowa spowodowała u rapera zmiany w nerwach słuchowych, które w konsekwencji doprowadziły do utraty słuchu. Wszczepiono mu implanty pniowe, dzięki którym odzyskał słuch.” – czytamy w portalu Onet. Dzisiaj miał mieć kolejną operację, której, jak się dowiadujemy niestety, nie dotrwał…

„Serce Karola przestało dzisiaj bić, a teraz pęka moje… Spoczywaj w pokoju Pjus. Kochałem Cię jak brata.” – napisał na Twitterze Piotr Kucza, żegnając swojego przyjaciela. W jego sercu, a także wielu innych osób pozostała wielka pusta, której nic nie jest w stanie wypełnić.

Rapera wspominają także koledzy z branży. Specjalny wpis zamieścił Peja, który przez środowisko hip-hopowe uważany jest najlepszym polskim raperem wszechczasów. „Dla mnie zawsze będziesz przykładem prawdziwego Wojownika. R.I.P Pjus.” – napisał Peja na swoim Facebooku.

źródło: Onet, media

Zobacz również: