Testy na COVID-19 w Lidlu w jeszcze niższej cenie niż u konkurencji?

Lidl wprowadza do sprzedaży certyfikowane testy na COVID-19 Primacovid. Wcześniej pojawiły się one w sieci Biedronka. Okazało się, że nowy produkt cieszył się niesamowitym powodzeniem. Tymczasem w konkurencyjnej sieci pojawił się on w mniejszej o 1/5 cenie.

Testy na COVID-19 powinny trafić na lidlowe półki już dziś i w sobotę. Bardzo prawdopodobne, iż w sieci Lidlach testy będą sprzedawać się jeszcze lepiej niż w Biedronkach. A to za sprawą ceny, która za jedno opakowanie będzie wynosić 39,99 złotych. To oznacza, iż władze niemieckiej sieci przebiła portugalskiego właściciela Biedronki o równe 10 złotych.

Testy na COVID-19 pojawiły się w Biedronce niecałe 2 tygodnie temu. W Lidlu zaś powinny pojawić się one od piątku 26.03 lub soboty 27.03. Co ciekawe w portugalskiej sieci pojawił się limit, który zakładał, iż jedna osoba może jednorazowo kupić maksymalnie 3 testy. Lidl z kolei o niczym takim nie wspomina.

ZOBACZ!  Od dzisiaj kolejna część osób z pierwszeństwem przy szczepieniach. Zmiany weszły w życie

Jak działają testy na COVID-19 oferowane przez sieci Biedronka i Lidl

Jako, że obie sieci oferują testy tej samej szwajcarskiej firmy Prima Lab, ich działanie jest takie samo. Test pozwala samodzielnie wykryć przeciwciała IgG i IgM przeciwko SARS-CoV-2. Drobny plastik widoczny na zdjęciu wyżej ma po 10 minutach wskazać, czy osoba wykonująca test przeszła już infekcję. Zaznaczmy w tym miejscu wyraźnie, iż nie są to testy wykrywające chorobę, co regularnie przypominają lekarze.

Dodajmy, iż w instrukcji tekstu zawarta jest dość ważna informacja. Otóż według najnowszych badań u ludzi zakażonych SARS-CoV-2 wspomniane przeciwciała pojawiają się w 19 dni od pojawienia się objawów.

ZOBACZ!  GIS wycofuje produkt z popularnej sieci. Lepiej go nie jeść!

Sceptycyzm klientów

W sieci pojawiło się niemało głosów wręcz szydzących z testów oferowanych przez sieci handlowe. Szybko też obróciło się to w żart. Internauci zaczęli porównywać omawiane testy do rzutu monetą. Pojawiło się również szereg filmików. Nie zmienia to jednak faktu, że sprzedaż testów jest dość duża. Pytanie czy bardziej z ciekawości czy faktycznej potrzeby przeprowadzenia testu?

źródło: money.pl

ZOBACZ!  Szokująca pomyłka w punkcie szczepień. "Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć"