wandale zniszczyli punkt testowy na COVID-19

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne. Obowiązują od dzisiejszej nocy. Meteorolodzy spodziewają się warunków atmosferycznych, które mogą sprzyjać powstawaniu niebezpiecznych zjawisk i być zagrożeniem dla życia i mienia.

IMGW przekazał najnowsze ostrzeżenie meteorologiczne

Synoptycy ostrzegają dzisiejszej nocy przed kilkoma groźnymi zjawiskami atmosferycznymi. Mowa tutaj o opadach marznącego śniegu i deszczu, które mogą powodować gwałtowne oblodzenia na jezdniach. Ale to wciąż nie wszystko.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej donosi również o silnych mgłach i porywach wiatru. Co za tym, idzie, w związku z drugim żywiołem, synoptycy radzą zabezpieczyć mienie. Wiemy też w jakich regionach spodziewane są konkretne zagrożenia meteorologiczne.

„Według prognoz IMGW najbliższej nocy spodziewane jest zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a miejscami – głównie na południowym zachodzie kraju i w górach – będzie padał śnieg (…) Instytut wydał ostrzeżenia meteorologiczne dotyczące intensywnych opadów śniegu dla Sudetów i Przedgórza Sudeckiego.” – donosi portal Interia.pl.

We wtorkową noc mogą się tworzyć także gęste mgły, ograniczające widoczność do 300 metrów. Mgły te mogą być lokalnie marznące. „Podobnie jak po opadach, które będą występować lokalnie, mogą się tworzyć oblodzenia mokrych nawierzchni dróg i chodników.” – donosi synoptyk z IMGW.

Kolejne ostrzeżenie meteorologiczne na dzisiejszą noc dotyczy porywistego wiatru. „W nocy spodziewany jest wiatr z kierunków północnych, na wschodzie kraju porywisty. Wysoko w górach porywy wiatru będą powodować zawieje i zamiecie śnieżne.” – czytamy na portalu Interia, który cytuje ostrzeżenie IMGW oraz słowa synoptyk Anny Woźniak.

źródło: Interia, IMGW

  1. Gigantyczna wpadka w „Milionerach”. Hubert Urbański naprawdę to przeczytał
  2. Niedzielski zamknie kościoły na Wielkanoc? Jednoznaczne słowa Ministra Zdrowia
  3. Potrącił nastolatkę i uciekł nie udzielając pomocy. Znana jest już jego tożsamość